Sprawy codzienne
Patrzysz na archiwalną wersję tematu "Sprawy codzienne" z forum www.myszki.webplus.net.pl/
*Nati12* - 2006-01-14, 10:51
W tym temacie skarżcie się na wszystko co przyniósł dzień lub też się chwalcie .Ja się cieszę że jadę do M1,bo lubie tam jeździć .I oglądać sobie zabawki dla myszek a już najbardziej to kupować .
KAT - 2006-01-14, 14:16
He he, może przyda sie taki off... Czsem człowiek chce napisać co i jak u jego myszów a nie ma pomysłu gdzie to wpakować...
A do tematu: moje myszy śpią...
A ja się "uczę"...
*Nati12* - 2006-01-14, 17:14
Ja też się muszę uczyć ...Mam w następnym tygodniu aż 3 spr ! .PS:Do M1 chyba nie jadę.Nikt nie ma czasu ...
KAT - 2006-01-14, 17:22
Szkoda... Czatuj na ich czas...
No ja mam za pięć dni, egzamin, kolokwium i trzy zaliczenia... Bleee...
*Nati12* - 2006-01-14, 17:28
Oh,noł,jak będę studentem,to już planuję,że weterynarz and aktorstwo ...Nie wiesz,czy tak się da?Będzie harówa,będzie .
KAT - 2006-01-14, 17:53
Ja wiem... przeważnie jak ktoś jest np. na jednych dziennych, drugich zaocznych, to prędzej czy później z jednego rezygnuje... Poza tym i tak jak skończysz studia to pójdziesz do jednej pracy... Raczej nie da się być weterynarzem-aktorem, pracując stale w obu zawodach... Najlepiej isę podowiaduj od jakiś ludzi w temacie... Hm... moje może jest bardziej realne bo + może jeszcze jakaś szkoła potem plastyczna (kontynuując liceum), bo możę potem malować czy coś na sprzedaż w nienormowanych godzinach, tylko wolnych... (W sumie i bez szkoły będę... )
[ Dodano: 2006-01-14, 17:57 ]
*Nati12* - 2006-01-14, 17:58
Wymyśliłam!Mogę na przykład grywać amatorsko w filmach i wetem byc .Zobaczy się,zobaczy.Muszę lecieć.Myszki śpią .Papa!
KAT - 2006-01-14, 18:26
Pa! Myślę, że są jakieś kursy aktorstwa. Zresztą jeszcze może Ci się upodobani zmienią...
[ Dodano: 2006-01-15, 13:31 ]
*Nati12* - 2006-01-15, 16:28
No ...Tak się jakoś dziwnie złożyło .źle się czuję - katarzysko mam duże i kaszlę .I do lidla nie pójdę,a miałam iść z mamą.Cóż .
[ Dodano: 2006-01-15, 18:46 ]
KAT - 2006-01-16, 12:30
Biedna Nati...
Ja wolę nie wiedzieć, co moje myszy robią po nocach... He he...
Eh... pies miał pękniętą opuszkę w łapce i sprejem mu to potraktowaliśmy... i było ok, ale potem wychodził na dwór i mu się sól dostawała... więc dostał bucik. I było ok. A dziś rano kuśtykał najbardziej jak się dało. Poszłam do weta, ona (poza tym że się spóźniła) to jedyne na co się przydała to to, że okeśliła, że nie ma stanu zapalnego (bałam się, że coś mu się dostało). Pomyśłałam, że skoro ma tę łapę mniej sprawną (brak panewki), to może mu się od tego buta czy coś nadwyrężyła (że się poślizgnął)... to ona ochoczo to podchwyciła i coś mu na to dała. Eh... z nią tak zawsze... (Mamy innego weta od poważniejszych rzeczy, ale dalej) No i okazuje isę, że moja diagnoza chyba była słuszna. Plus - nadaję isę na weta, minus - to moja wina. Kompletnie nie skupiam isę nad tym, że ta noga łatwo się nadwyręża i jak mu podawałam leki i zakładałam but, to go trzymałam za tę łapkę i pewnie jak chciał wyszrpnąć, to isę uszkodził... Biedactwo...
Wracaj do zdrowia Nati! :*
*Nati12* - 2006-01-16, 19:14
Thx,KAT.Byłam u lekarza.Przepisał jakiś antybiotyk i różne takie.W najbliższym czasie idę do laryngoroga.Teraz jest mi lepiej - lepiej łazić w ubraniach niż leżeć w łóżku,w piżamie bezczynnie :p.
[ Dodano: 2006-01-16, 19:15 ]
KAT - 2006-01-17, 15:42
Mam nadzieję, że już lepiej...
Ble, okropna nauk,a nie wyrabiam się, do tego około 16 już taaak mi się nie chce... A jeszcze bym mogła tyle...
*Nati12* - 2006-01-18, 09:35
Kat - jest już lepiej .Chociaż wciąż jestem trochę słaba,to kaszlę rzadko i kataru tak dużo już nie mam .Moja Mili zwariowała!Szerzej w temacie o Makelysku.
KAT - 2006-01-18, 10:43
To dobrze.
W tatym temcie odpisałam.
Ble, dlaczego tylko my tu piszemy? No, ludzie ozwijcie się... Pusto tu... Trzeba na forum więcej facetów zorganizować, darmowe drinki i kolby...
Straszne dni się zbiżają wielkimi krokami... (Czytaj: kolokwia, zalicznia, egzaminy...)
*Nati12* - 2006-01-28, 17:19
Jestem już zdrowa i w poniedziałek idę do szkoły .A uwas co słychać i u waszych mysiaków?
KAT - 2006-01-31, 18:54
To dobrze! Ja nie mogłam się u siebie zalogować... Musiałam iść na inny komp...
[ Dodano: 2006-02-02, 22:11 ]
miliutka13 - 2006-02-03, 16:23
Kurcze to widze że nie tylko ja mam problemy w szkole - nawet nie kwestionuje sie praw ucznia możemy mieć nawet i 3 sprawdziany (nie kartkówki SPRAWDZIANY !!!) w jeden dzień A kartkówek nawet 7 na 7 lekcji ... pomocy !!!
ps.Moje szylki zblizają sie wielkimi krokami
Pps. Soryże tak żadko jestem na forum ale nauuuuuka ehhh
KAT - 2006-02-03, 18:02
miliutka, to normalne, trzeba mieć dobrego wychowacę, który obroni, a jak nie to nie...
ogryzek - 2006-02-04, 11:37
dobrych wychowawców już chyba nie ma. No może z małym wyjątkiem (nie, nie mój!! )
KAT - 2006-02-04, 13:59
U mnie była jedna babka fajna na zastępstwie, która coś nam działała i słuchała obu stron, druga była trochę gorsza... niby się interesowała, a potem stawała po stronie nauczycieli...
Kita - 2006-02-05, 16:25
ps. Soryże tak żadko jestem na forum ale nauuuuuka ehhh
ja tak samo :/
Nie moge, w tym tygodniu mielismy bardzo dużo nauki.... Poniedzialek - chemia sprawdzian [na szczescie odwolany]sroda klasowka z polskiego, czwartek kartkowka z fizyki i w piatek pytanie z historii... :/ :/
I kolejny pracowity tydzień się szykuje... Jutro znow z chemi sprawdzianik - tym razem raczej nie odwolaja, ale na szczescie co nieco umiem :] We wtorek chyba nic ale już we środe z biologii sprawdzian... ojj.. mecza nas, mecza po tych feriach Pewnie po to zbysmy nie zapomnieli o nauce po tym wielkim leniuchowaniu (mowie o dolnym slasku bo skonczyly sie ferie w poprzedni poniedzialek u nas;/ )
A jesli chodzi o wychowawce - ja mam babke z matmy [przez cale zycie przeslladuja mnie wychowawczynie-matematyczki;/ a ja matmy osobiscie nienawidze;p] Jest greczynką i ogromną pesymyską. Wszystko widzi w czarnych barwach i prawie w ogole się nie uśmiecha... Jakoś nie przepadam za takimi ludźmi... A reszta nauczycieli jacy mnie uczą jest całkiem spoko:) Fajne teksty mają
KAT - 2006-02-05, 16:49
Joj, ja miałam zaaawsze polonistki... No w sumie raz polonistkę-psychopatkę... tzn. psychologa... Pododzenia na sprawdzianach... Mi chyba nici z ferii wyjdą... Zakuwałam, a nic z tego nie wyszło...
miliutka13 - 2006-02-05, 22:03
zwariuje ...naszczęście juro jad do wrocka więc w szkole mnie nie będzie ... ale za to we wtorek sprawdzian z angielskiego i matematyki - czemu ???????
Jak dobrze ze jest taki temat gdzie mozna sie wyzalić
*Nati12* - 2006-02-06, 07:55
.A ja się boję,co z kartkówki z polaka dostanę - poszło mi na 3,4 a może na 2 .Ale na szczęście już niedługo FERIE!(za równy tydzień).
Aguss90 - 2006-02-06, 17:36
Też mam już dość tej głupiej szkoły. Chociaż wystawili nam oceny na I semestr to już męczą nas na drugi.
A po feriach(we wtorek) dwu godzinny sprawdzian z biologii, fizyki, chemii i geografii
Naszczęście taki sam sprawdzian z majcy mam już za sobą
KAT - 2006-02-06, 22:05
Ech, mnie wkurza, że zakuwałam tyle, a i tak ferii brak... 4 dni... wow...
Nie było mnie tak krótko, a tu prawie 20 postów, no no...
Byłam na "Dumie i uprzedzeniu" - polecam!
[ Dodano: 2006-02-15, 19:45 ]
miliutka13 - 2006-02-20, 19:16
Byłam na "Dumie i uprzedzeniu" - polecam!
W kinie ?
*Nati12* - 2006-02-20, 19:45
nieźle mówiłaś do swojego psa .Ja do mych czasem mówię jak coś mi się nie udaje : Nygusku,proszę,pomóż mi !Chrumciu,totane moje,pomóź mi!Make,pomóż mi!KAt - a bo ja też chcę kota,ale zdaję sobie sprawę,że nie ma szas ...Tata też chciałby .
KAT - 2006-02-20, 20:21
miliutka, bo ja kota chcę od 19 lat... Jak brałam duże zwierzę, no to kota lub psa, a że o kocie nie ma mowy, to jest pies. Jest kochany i niezastąpiony, i w ogóle naj, naj... a kot to mania życia...
*Nati12* - 2006-02-28, 14:40
1 z majcy ze spr.;-( ;-( ;-(.A tak się cieszyłam,że cokolwiek umiem!!!Heeelp!I teraz mam dwie jedynki na semestr !!(drugą dostałam za "brak zadania".Miałam prawie całe!!).
miliutka13 - 2006-03-04, 22:52
Nati współczuje
Kat skoro nie możesz miec kotka to ci pokaże tutaj - o prosze - i sie usmiechnij do mnie w zamian

Pozdrawiam
KAT - 2006-03-04, 23:36
Nati, dziękujmy niebiosom za poprawki...
Niestety, to najbardziej wkurzające, jak się czegoś nauczy, do czegoś przygotuje a tu... Ehh... okropne...
Dzięki miliutka! Uśmiech ->
Czyja to kicia?
Bleee... Wylewałam dizś na siebie kwasy, rozsiewałam pałeczki i laseczki z probówek i jeszcze namiętnie próbowałam się podpalić... Ofiara ze mnie...
miliutka13 - 2006-03-05, 10:44
Kat - niewiem , wpisałam sobie kiedyś w oogle kotek i tam był taki słodki i pomyslalam ze ci poprawi humor
Dziękuje za uśmiech
*Nati12* - 2006-03-05, 18:12
Uff ...Ulżyło mi.Mama załatwiła mi kolegę brata żeby mnie nauczył na jutrzejszą poprawę(jego też Czeremańska uczyła,jak byli z bratem w gimnazjum - był jej pupilkiem).I wszystko rozumiem!Supcio .Właśnie,KAt,co ty robiłaś?A ty studiujesz na "medyka" ?
KAT - 2006-03-05, 18:51
A, mój chomik, jaki słodki...
miliutka13 - 2006-03-05, 19:07
Na studiach zawsze są niezłe jazdy
Mój brat jest na politechnice heheheh
W kazdytm razie współczuje żucania mięsem
KAT - 2006-03-05, 19:20
Mój brat też... trochę... Właściwe skończył, ale udaje, że studiuje dalej i piiiisze praaace, i piszeee...
miliutka13 - 2006-03-05, 19:55
Jak mozna udawać że sie studiuje ?
KAT - 2006-03-05, 20:03
Bo zakończył już naukę, ale nie napisał pracy margisterskiej i wziął sobie jakiś rodzaj urlop, żeby być studentem formalnie...
miliutka13 - 2006-03-05, 20:52
Bo zakończył już naukę, ale nie napisał pracy margisterskiej i wziął sobie jakiś rodzaj urlop, żeby być studentem formalnie...
hejhehehe niezłe Bo są rózne ulgi nie ?
Mój brat jest na pierwszym roku
Teraz mieszka we wrocku i [rzyjeżdża tylko co jakis czas na weekend
KAT - 2006-03-05, 21:58
Nie wiem co to dokładnie było... Jestem mało w temacie... Mój mnie za jakiś rok opuści... Własne mieszkanko...
Kto mi będzie kompa naprawiał?
Gratki z okazji 1000 posta!
Kana - 2006-03-05, 22:03
Temat sprawy codzienne ... hmm
no dzisiaj byłam w Brzeźnie z kolezanka zbierac podpisy Empati pod petycje przeciwko masowym zabijaniu fok w Kanadzie ... a to im tylko chodzi i głupie skóry i futra ;( Zebrałysmy w 2 godziny 140 podpisow !! I jestesmy z siebie dumne !! Atak ogolnie to dobrze bylo dzis
KAT - 2006-03-05, 22:22
Wow, to super... Mam nadzieję, że Ci ludzie faktycznie są światomi co podpisują, a nie bo chcą, a w domu co innego, np. o zwierzaka nei dbają... No, ale podpis to podpis...
miliutka13 - 2006-03-06, 20:54
Siema ... mam dola dzisiaj
W pewnej chwili napisalam piosenkę ...
Jest pisana bez rymow ale jest porażająca i przejażająca
Nie wiedziałam że ja takie zeczy dobitne pisze...
Gratuluje podpisów - 140 w dwie godziny to naprawde jest cos
Ile już w sumie macie ? czy to pierwszy raz chodziłyście ?
Kana - 2006-03-07, 15:21
Tak pierwszy raz Bedziemy jescze chodzic na całym swiecie zbiraja wiec mysle ze to cos da
Kita - 2006-03-07, 15:28
Jest pisana bez rymow ale jest porażająca i przejażająca
To może się nią z nami podzielisz ?
KAT - 2006-03-07, 15:35
Rymów nie potrzeba, biały wiersz też ok...
miliutka13 - 2006-03-07, 16:39
Ale myśle że nie nadaje sie na publikację
To tylko moje prywatne ... pesymizmy hehehe
KAT - 2006-03-07, 17:01
To wyślij zainteresowanym PW...
Kita - 2006-03-07, 17:06
hmm.... mam idea na nowy temacik... hehe
A tak po za tym to siedziałam do 1.00 w nocy nad wypracowaniem z histy pt "wpływ rzymian na kolejne pokolenia" czy jakoś tak i szósteczka.... jedyna w klasie.... hehe
miliutka13 - 2006-03-07, 17:13
ooo to siedzialaś aż do 1:00 stułczuje ;P
Ale 6 gratuluje
ok tko zaintersowany to pisać pw albo tu (uprzedam że nie warto )
KAT - 2006-03-07, 17:27
Zainteresowana!
Gratki z okazji 6! Opłaciło Ci się geniuszu... ;( Ja to twórcza nei jestem...
Kita - 2006-03-07, 17:42
Mili mi też wyślij ! Na pewno warto, co ty taka skromna
[ Dodano: 2006-03-07, 17:49 ]
KAT - 2006-03-07, 19:04
Aha, to wiele wyjaśnia... Internet twoim przyjacielem... Ja najczęście brałam z kilku miejsc, redagowałam, podciągałam pod temat. Najlepsza była dziewczyna u mnie w liceum, która wydrukowała strone z adresem, na żyeca i tylko się długopisem podpisała...
*Nati12* - 2006-03-07, 19:16
Dzisiaj super dzień miałam .Na WF było OK(graliśmy w hokeja - lubię ),angielski niemal wolny(filmik oglądaliśmy),kartkówa z histy poszła mi bardzo dobrze,a majca ...Czeremańskiej nie było !!!Yeah!I do końca tygodnia jej nie będzie .Pani Ania(nasza wychowawczyni)zastępuje ją i dziś dobrze wytłumaczyła wszystko i dobrze zadanko mi wyszło(odpowiedzi na końcu książki ).Tylko chyba jakiś błąd zrobili,bo wychodzi mi 204,5 a ma wyjść 204,i to chyba przez to 5,5 cm,co w zadaniu pisało w zadaniu.Może powinno to być 5 cm ?To raczej ich błąd ;p.
KAT - 2006-03-08, 10:11
Wszystkiego najlepszego z okazji Dnia Kobiet!
Kana - 2006-03-08, 12:58
KAT Dziękuje i takżę wszystkim panienkom życze wszystkiego wszystkiego najlpeszego i spełnienia marzeń ... choć moje się pewnie nie spełnią ...
ogryzek - 2006-03-08, 14:08
ja też dziękuję i życzonka daję dla was
miliutka13 - 2006-03-08, 15:59
Również życze szczęśliwego dnia kobiet
Mamy dzisiaj taką piękną pogode w bolcu że hej
I humorek treż dobry
A pan od majzy przełożył kartkówke (to szczegół że dodał "dołoże wam materiał z dzisiejszej lekcji" )
KAT - 2006-03-08, 18:03
Dziękuję...
A ja dziś cały dzień chemię - i nic...
miliutka13 - 2006-03-08, 19:51
I co jak wam sie podoba moja pesymistyczna i okropna piosenka ?
Mówiłam że ni warto ? hehehe tżeba słuchać autora
KAT - 2006-03-09, 10:51
Jak dla mnie... e, no wiersz super, tematyka jednak dołuje, bo przykro, że o takich rzeczach myślisz. Niestety dobrze go rozumiem. Tu mi skolei jakoś pierwsze zdanie nie pasuje... Jakaś dziwna jestem... Ogólnie świetne.
miliutka13 - 2006-03-09, 14:41
Ja taka nie jestem
Sama sie przeraziłam jak to przeczytałam ... słuhałam jakiejś dziwnej muzy i takie wersy mi sie napatoczyły ... kurcze ;/
Mówiłam ze nie warto
KAT - 2006-03-09, 15:21
Waaarto... Tylko dołujące...
Eh, mikrobiologia dziś... ble, moje notatki są do kitu, chcę jakiś podręcznik... Akurat mam tylko do ćwiczeń, a to co innego.
miliutka13 - 2006-03-09, 18:55
uuu ... mikrobiologia ;>
Co to takiego ? ;]
Co tam robicie ? ;>
KAT - 2006-03-09, 19:51
To to wypuszczanie bakterii na wolność... Tzn. badanie...
*Nati12* - 2006-03-10, 08:58
Wczoraj dostałam 5 z histy za kartkówkę .I dwa szczepienia miałam.Nic mnie nie bolało,może druga ręka tak leciutenieczko ...Byłam chyba najodważniejsza ze wszystkich,sądząc po krzykach z gabinetu(to było w szkole).A jedna koleżanka,co była ze mną w gabinecie,to miała łzy w oczach, jak ją szczepili ...Wszystkich bolało,a mnie nie.Dlaczego?Jestem chuda.KAT - ty studiujesz medycynę ?
ogryzek - 2006-03-10, 09:22
bosz mam na 10.35. Fajnie.
Ale mam 3 lekcje. Fajnie.
Niestety te 3 lekcje to matmy. Zawał...
[ Dodano: 2006-03-10, 09:24 ]
KAT - 2006-03-10, 10:09
Gratki Nati!
Kana - 2006-03-10, 11:05
A ja chora jestem kura wodna no 39 stopni i leze w łóżku ale matka teraz pojechala do miasta i moge szybko wejsc na kompa
*Nati12* - 2006-03-10, 19:38
Ojej .Wracaj szybko do zdrowia !!!!
misia144 - 2006-03-10, 20:44
łoo jesu juz wieki mnie tu nie było NATI 12 wielkie THX za pozdro a tak wlasciwie to dlaczego mnie pozdrawiasz ?
Kita - 2006-03-10, 20:51
heh.... chyba bedzie trezba zalozyc temacik o tym albo jakis zakaz uzywania "you" wprowadzic ,hehe...
misia144 - to tylko taki kod, ktory wpisuje sie w postach, podpisie czy tez SB i kazdemu wyswietla sie jego nick, np ja widze:
"Mychy i ja ślą pozdrowienia dla Kita !!!"
rozumiesz juz?
KAT - 2006-03-10, 21:31
Ewentualnie przeprowadzić lincz na miliutce... (To miliutka podała, prawda?) Niezłe zamieszanie się zrobiło... Chyba nawet podklejony temat by nie pomógł... Choć kto wie, tu chyba każdy patrzy do "nieprzeczytanych" wiec jest szansa...
Co to ja chciałam... aha, Kiiiita, twój link do regulaminu w podpisie nie działa... (Czuję się jak główny donosieciel forum... )
Nie pytać skąd wiem, wcale nie lookałam do regulaminu, ja go na pamięć znam, no...
misia, wietaj po przerwie...
Jak tam zdrówko Kana?
Dziś znowu cheeemia...
Kana - 2006-03-11, 07:53
Ło jejku nie pytajcie nawet W nocy wstałam do łazienki to gdy wracałam do pokoju obijałam sie o wszystko i chciałam polozyc sie na biurku po prostu nie moglam nad soba panowac ... krecilo mi sie w glowie i od 2 nie moglam zasnąć Wzoiełam tone lekarstw i juz jest lepiej Ale nadal mam gorączke ...
miliutka13 - 2006-03-11, 12:16
Ahi poco ja mówołam o tym you ...
Kana - to co ty robisz przy kompie ?? Do łóżka i sie wyleżeć !
Kita - 2006-03-11, 14:52
Co to ja chciałam... aha, Kiiiita, twój link do regulaminu w podpisie nie działa... (Czuję się jak główny donosieciel forum... )
Nie pytać skąd wiem, wcale nie lookałam do regulaminu, ja go na pamięć znam, no...
KAT ty konfidencie
Hehe ja mysle ze go znasz na pamiec. Tak jak cala reszta uzytkownikow
Jakby coś, to już link "naprawiony", dziex KAT
A ty do zdrowia wracaj Kana !! Ja jak chora byłam ostatnio to do szkoły chodziłam, ale ze mną to aż tak źle nie było...
Aha i czy u was jest takie zarządzenie, że zwolnienia z w-fu są ważne tylko do lekarza, a od rodziców nie? Bo mnie to denerwować zaczyna... Nie chce mi się chodzić do lekarza przy każdym przeziębieniu, ćwiczyć też nie za bardzo mogę wtedy. Im chyba chodzi o to, że jak sie jest chorym to w ogole do szkoly nie powinno sie isc... bezczelni
No a ty widzisz co zrobilas mili o wiem, wprowadzimy do regulaminu punkt nowy tylko smiesznie bedzie wygladal przy takim troche powaznym rtegulaminie
*Nati12* - 2006-03-11, 15:15
Ło jejku nie pytajcie nawet W nocy wstałam do łazienki to gdy wracałam do pokoju obijałam sie o wszystko i chciałam polozyc sie na biurku po prostu nie moglam nad soba panowac ... krecilo mi sie w glowie i od 2 nie moglam zasnąć Wzoiełam tone lekarstw i juz jest lepiej Ale nadal mam gorączke ...
Ojej .Ja podobnie miałam,jak byłam chora na ee...na co? Zapomniałam już.W każdym razie nie mogłam wstać z łóżka,bo mi się od razu kręciło w głowie i uderzenia gorąca miałam .
Kana - 2006-03-11, 15:19
Nati mam podobnioe ale juz lepiej Tylko gorączke mam
Kita my se czasami sami piszemy zwolnienia Ale od rodziców tez musza przyjmowac !!
Kita - 2006-03-11, 15:47
To dobrze ,że już z Tobą lepiej...
No to masz fajnie Kana z tymi zwolnieniami... Czyli nas wrecali ,że to zarządzenie od ministra zdrowia... A w satrych dobrych czasach podstawówki też sie pisało zwolnienia samemu, niestety mnie czesto do tego wynajmowali dzieki temu ,że potrafiłam doskonale podrabiać podpisy i pismo innych
KAT - 2006-03-11, 16:09
Zdrówka... :*
U nas tylko straszyli zawsze, że tak będzie, a potem...
W gimku najlepiej... Pisało się samemu, no ok. Ale kiedyś babka się wkurzyła jak jedna dziewczyna mędziła, że nie chce ćwiczyć. No i wrzasnęła, że jak jej się nie podoba to może sobie przecież zwolnienie napisać... O niedobra, wszystko wiedziała. A za fałszerstwo było 15 pkt minusowych (Wyjściowa punktacja 100, za inne przwinienie z 5, 10 najwyżej.)
Kana - 2006-03-11, 18:01
Ja nie mam zadnych punktow Ale widze ze coraz wiecej szkół jest z zachowaniem na punkty .. porąbane to Czego oni jeszcze nie wymyślą
ogryzek - 2006-03-11, 19:02
Heh a ja w lubuskim mieszkam a tu ptasia grypa
KAT - 2006-03-11, 19:43
Ja nie mam zadnych punktow
To było eksperymetalne gimnazjum eksperymentalnego rocznika. W każdym roku mieliśmy inaczej. W pierwszym było chyba 100 pkt za przedmiot, 50 za naukę w trymestrze i 50 za test trymestralny. Rok był podzielony na 3 i mieliśmy testy ze wszysytkiego na koniec każdego trymestru. W drugiej klasie było chyba 50 pkt - 25 i 25. W ostatnim oprócze testu gimlazjalnego mieliśmy taki test z przedmiotów humanistycznych i z matematyczno-przyrodniczych i był on na podwyższenie oceny, był b. trudny, trzeba było uzyskać jakąś ilość punków minimum, żeby się dodawały. A dodawały się do oceny końcowej. Ja chyba załapałam z humanistycznych, to te punkty mi się do wszystkich humanistycznych doliczyło. Ogólnie zabawnie było.
Kana - 2006-03-12, 10:56
Ja no to ja wam współczuje tych głupich punktów Z zachowania byłabym pewnie na minusie Hehe co tu mówić wszystkie dzieci chodzą jak w zegarku jak mnie widzą a nawet podchodzą dają ręke i mowią : " Dzieńdobry pani Karolino jak sie panie miewa " I takie bajery Nie ma to jak agresja wsród dzieci
Ogryzek nie boisz się ?? Ja tam się nie bojhe bo ptasia grypa jest od 11 lat w Polsce a dopiero teraz rozpowszechnil sie ten gróżny stan czy jakos tak
KAT - 2006-03-12, 11:23
Po prostu trzeba zachować odpowiednie środki jak przy każej innego chorobie. Zw. jeśli chodzi o higienę. Statystycznie w Polsce z 2 osoby mają szansę zachorować (i to te brudasy)...
[ Dodano: 2006-03-12, 16:25 ]
*Nati12* - 2006-03-14, 08:12
Mi tak samo :/.KIta,trzeba coś z tym zrobić!A tak w ogóle,to wczoraj miałam cuudny dzień!Z polaka dostałam 4 za test przygotowujący do testu szóstoklasistów.Niemal jako jedyna z klasy(dostała jeszcze jedna dziewczyna 4).A trzeba zaznaczyć,że to był trudny test.I na dodatek z matmy z zadania(na tym teście)miałam dwa punkty a np.taka jedna dziewczyna-matematyczka miała 0.Bo to był taki test "mieszany"troszeńkę matmy,więcej polskiego.Kartkówę jeszcze mieliśmy i poszł mi świetnie Dostałam jeszcze 5 za religię .
ogryzek - 2006-03-14, 09:18
bosh nasza wychowawczyni ma mocherowy bereckik
C do ptasiej grypy - nic mnie to nie obchodzi...
Kana - 2006-03-14, 14:43
No a ja wkońcu w szkole byl;am po tygodniowej szkole i horror Dostałam 2 uwagi w ciągu 5 min Beka z baki .. wpółczuje jje bo ma z nami przerąbane juz
*Nati12* - 2006-03-14, 16:50
To fajnie,że wyzdrowiałaś! .Oj,Kana,zachowuj się .Jak już wspomiałam na shoutboxie,to Czeremańskiej jeszcze cały tydzień nie bedzie!Jess .
miliutka13 - 2006-03-16, 15:00
Możliwe ze tak macie bo nie przeczytaliście postów z poprzedniej strony
Kana - za co te uwagi ?
KAT - 2006-03-16, 15:02
Możliwe ze tak macie bo nie przeczytaliście postów z poprzedniej strony
Tak, już to genialnie odkryłam i jest ok... To wasza wiiina! Za dużo postó ostatnio... (Tak trzymać!)
Kana - 2006-03-16, 18:31
Miliutka obie za to ze nie przeczytalam ksiiazek a mialam wkoncu temp i co do pana mialam je czytac ?? Porąbana średniowieczna baba
No a dzisiaj kupiłam moim mychom nowy plastikowy kołowrotek i wapno biszkoptowe i w sumie plus moje słodycze wydałam 10 zł
*Nati12* - 2006-03-16, 18:38
Super! .Wapno biszkoptowe?Nie widziałam takiego nigdy..Jakiej firmy? ..A wcześniej jaki miały kołowrotek?Mają teraz dwa?Ja ciągle czekam na ten transporter,bo muszę Makusia do weta zanieść ...Dziś sprzedawca go wysyła(pieniądze nadeszły dzisiaj rano).Pogarsza mu się .Jak wróciłam ze szkoły,to spadł PRZED domkiem ...I się ciągle wzdryga .
ogryzek - 2006-03-16, 18:54
co to może być nati bo Siti czasami też się wzdryga (CZASAMI@!!!!!)
KAT - 2006-03-16, 18:58
Jak się wzdyga czasami, to całkiem normalne ogryzek...
ogryzek - 2006-03-16, 18:58
ufffffffffffffffff
Kana - 2006-03-16, 18:59
Firmy Dako art ; ) A kołowrotek wczesniej miały nie pełny taki plastikowyt stojący A kupiłam im czerwony taki pełny co sie przyczepia do krat .. Teraz znecaja sie nad pudełkiem Kochają niszczyć i gryźć
*Nati12* - 2006-03-16, 19:24
U mojego Makusia właśnie nie,bo jak mu przez przypadek dotknę tej rany to się wzdryga ...
KAT - 2006-03-16, 19:30
Do ogryzka się zwracałam...
Nie tylkaj go tam... (No chyba, że czymś smaruje i o to chodzi.) On ma to podrażnone, to go boli... Leć do weta!
*Nati12* - 2006-03-16, 21:56
Tyle,że nawet najmniejszego pudełka nie mam,a nie chcę,żeby się przyziębił(i tak kicha).A może nawet jutro transporter przyjdzie?Nie wiem ...Bidakowi daję dużo przysamków,żeby się czymś zajął przytulam...Zrobiłam zdjęcia tej rany ale jutro wrzucę.
KAT - 2006-03-16, 21:58
A on ma być zwykłym czy poleconym?
Po pudełko można do sklepu jakiegoś zawsze pójść... hm... pomyślę jeszcze co może być.
Kana - 2006-03-16, 21:58
Mozesz wziasc wieksze pudełko i włozyc tam kocyk napewno sie nie przeziebi ...
*Nati12* - 2006-03-17, 08:16
Zwykłą ...Ale mój tata mówi,że priorytet jest niewiele szybszy,kiedyś tak zamawiał i przyszło niewiele wcześniej.Nawet tylko godzinę wcześniej.Chciałabym z nim dziś pójść do weta,bo bidak leży przed domkiem ciągle i śpi ...Poszukam jakiegoś pudełka,może jednak znajdę.
[ Dodano: 2006-03-17, 08:49 ]
sunia - 2006-03-17, 12:25
my mieliśmy naiwną wychowawczynie co cały czas zwracała 2 kumpelą uwage że gadają kiedyś sie pomyliła i mów"(imię)Nie gadaj tyle!!to ostatnie ostrzeżenie!!"
A tej kumpeli nie było
ogryzek - 2006-03-17, 13:27
A tak propos to znalazłam super stronę na której możecie zaadoptować wirtualnego gryzonia: ZaadoptuJ
*Nati12* - 2006-03-17, 15:27
Coś ci się pomyliło ...Na microsofcie adoptować gryzonia? .Popraw!
KAT - 2006-03-19, 23:33
Hm... co to ja? Aha... Eh, i znowu nauka. Jeden wynik nie wiem. Chemia 8, 5/10, anatomia 20/20, mikrobiologii nie wiem. Co zrobiłam jak przyszłam do domu? (Już po wyjściu z psem i zjedzeniu... ) Kimałam przez 4h... Wreszcie seeen... Normalnie wczorej się uczyłam na zasadzie leżę już ok. 1 w łóżku i uczę się, przysypiam, budzę się i znowu i tak do rana... Pytanie czy to mi coś dało... Aha, znowu nie znalazłam bakterii... ale za to wykryłam oba kationy, które miałam, jeeej... Wiecie coo... takie śliczne maleństwa były na prosektorium... Mała małpeczka (w formalinie) z błonami płodowymi, takie mała paluszki, uszka i języczek. No i śliczna krówka, płód wielkości ok. 30-paru cm... Taka tycia. Też języczek miała, kopytka, uszka śliczne... Biedactwa...
*Nati12* - 2006-03-20, 07:41
Biedactwa?To co im robiłaś(albo robili?)? .
Kana - 2006-03-20, 08:03
Sam fakt ze płód tam był to juz okropienstwo .. domyslam sie ze pływały w jakichs wielkich probówkach ?
KAT - 2006-03-20, 09:25
Małpka w formalinie (b. stary preparat, nie wiem skąd). A krówka "luzem", że tak powiem, tylko zakonserwowany, więc sobie oglądaliśmy (płeć rozpoznaliśmy). Dokładnie to był z rzeźni. Oni dostają z rzeźni "resztki", dlatego przeważnie młode zwierzęta. No ale my mieliśmy na stole macicę i młodej krowy i takiej która była w chwili śmierci w ciąży. Także widać jak jest w rzeźni, powinny być młode zwierzęta, ale trafiają różne... Prawdopodobnie ta z nieropoznaną ciążą. Stąd macica ciężarnej i płód. Weterynaria potem dostaje takie "ciekawostki".
*Nati12* - 2006-03-20, 12:16
Jeju,ale masz !!!:/.Ja gdzieś czytałam,że w laboratoriach zabija się zwierzęta dla jakiegoś kosmetyku,chociaż już go na nich testowano :/.Na rekolekcjach było dość ok.Najpierw oglądaliśmy Karola w dolnym kościele(niecałego;jutro dokończymy;oglądałam już drugi raz)później była msza w górnym kościele.Fajny był ksiądz -dominikanin,przyjechał aż spod Wrocławia - tak się rozgadał,że nie mieliśmy przez niego adoracji krzyża .
Kana - 2006-03-20, 12:29
Ja takze byłam na rekolekcjach Okropnie było pier 30 min spiewalismy a raczej jęczelismy a potem do nas zakonnik przyjechał i opowiadał z 30 min coś nie wiem bo nawet nie słuchałam wolałam, sobie drzemać
KAT - 2006-03-22, 16:03
Jej, wylicytowałam książeczkę! Jest taaaka super... Praaagnę jej... Będę międlić zootomię, buhaha... Wyczaiłam też starą książkę o hodowli zwierząt ze "zmutowanym" chomikiem na okładce...
*Nati12* - 2006-03-22, 17:11
Na allegro wylicytowałaś?Hihi,fajnie!A ja jutro mam do szkoły na 7:10 .Rekolekcje już minęły .
KAT - 2006-03-22, 17:13
Mhm.
Od pon do środy... Powinni już odpuszczać ten tydzień... Ale w czw i piątki chyba najczęściej nie ma strasznych przedmiotów?
Ja chyba zawsze pon i środy miałam takie. Piątek był fajny jak się wychodziło wcześnie i było więcej weekendu. Raz miałam tak, że w piątek było 7 lekcji jak dobrze pamiętam.
*Nati12* - 2006-03-22, 17:17
Jutro nie ma takich starasznych przedmiotów właściwie ..Przyra,hista,majca,polak,wf,anglik ..Na szczęście nie mam żadnych spr.czy kartkówek ani też pytania.Za to w piątek mam poprawę z majcy ...Ale tak poza tym to nie tak strasznie.
KAT - 2006-03-22, 17:19
Nie znoszę matmy... Tzn. dobrze mi szło... jak się uczyłam... czyli khem... Najlepiej było w liceum... mała matma przechodziła w poniedziałek i spokój... I geografie i fizy... Okropny ten poniedziałek...
*Nati12* - 2006-03-22, 17:32
Kto by lubił majcę ...Lubi ją chyba tylko jedna koleżanka z klasy,co w każdym roku miała z niej 5.Tzn.lubiła,ale teraz już nie,bo Czeremańska nas uczy.
Kana - 2006-03-22, 18:14
Ja lubie matme .. a dzisiaj to najgorszy dzień w moim życiu
No i jutro szkoła ...
KAT - 2006-03-22, 18:45
Oj, a co się stało?
Są takie osoby co lubią, umysły ścisłe...
Kana - 2006-03-22, 19:13
Skopiuje wam może dzień z mojego pamiętnika :
"Dziś 22 marca 2006 r ... to jest mój najgorszy dzień w życiu .. wiedziałam ze kiedys musi on nadejsc ale czemu teraz .. przeciez było tak dobrze tak wszystko się układało ?
No przejdzmy do rzeczy .... wczoraj straciłam człowieka na którym polegałam .. który jako jedyny mnie rozumiał .. tylko jemu ufałam tylko jego kochałam szczerze .... zrobiłby dla mnie wszystko ... A musiał odejść ... Panie Boze chodz w Ciebie mocno nie wierze powiedz mi prosze czemu musiałes mi odebrać tego "jedynego" dziadka który był mi bliski bardziej niz ojciec mój który dawno o mnie zapomniał ? Czemu to akurat on ? Dawałeś mi znaki ale skąd miałam wiedzeic ze Ci o to chodzi ? Czy to przez moje grzechy ? Czemu mnie wtedy nie zabrałeś ? Powiedz dlaczego on ? Człowieka o tak czystym sercu i dobrej duszy moze isc tylko do nieba .. powiedz mi czy mój kochany dziadek tam trafił ? Czy dobrze mu tam ?
Pamietasz jak mówiłam ze Cie kocham, .. pamietaj ze kocham Cie dalej i mam nadzieje ze to usłyszysz i zabierzesz mnie ze sobą bo tylko przy Tobie jest mi dobrze
Bede taka jak mowiles .. nigdy sie nie poddam .. pamietam co mi mowiles i bede walczyc ... pamietaj ze spełnie twoje prośby o które mnie prosiłeś zanim poszłeś tam gdzie ja niestesty nie trafie "
Chyba wiecej nie musze pisac ..
merkuria - 2006-03-22, 21:08
przykro mi, Kana. wiem, niestety, co to znaczy. w przeciągu półrocza straciłam oboje dziadków
Stan - 2006-03-22, 21:11
<glaszcze>
<przytul>
coz moge jedynie to zaoferowac
to nic milego ale glowa do gory mysle ze trafili do lepszego swiata
KAT - 2006-03-22, 21:14
Mi też przykro... Niestety taki świat, mam tylko nadzieję, że jednak jest w nim jakiś sens... I nie obwiniaj się za nic...
Kana - 2006-03-22, 21:23
Nie obwiniam sie za nic .. ale to nie był zwykły dziadek był dla mnie jak ojciec ... a dla wielu to tylko dzadek ... Dzieki za słowa otuchy
*Nati12* - 2006-03-22, 21:26
Przykro mi .On patrzy teraz na ciebie z nieba ...
[ Dodano: 2006-03-23, 18:38 ]
KAT - 2006-03-24, 14:51
Ale Wam dobrze... Weekend macie...
Psa uprałam wczoraj... dziś jest w błocie...
Kana - 2006-03-24, 15:31
Heh o i jak takiego stworzenia nie kochac ? A ja jade na kremacje ... ohh nie wiem jak to będzie
KAT - 2006-03-24, 15:32
Raczej zamordować...
Powodzenia Kana...
O, wiecie co... Patrzę, że Bundz się obudził i łazi po pęterku... Poteszłam i pomachałam mu palcem, a on odwrócił pyszczek w moją stronę i zieeeewnął... Tak ślicznie, języczek, ząbki... Ooo...
*Nati12* - 2006-03-24, 22:34
Hihi .Moja Mili czasem tak słodko na mnie patrzy ...Ona jest taka mądra .A Makuś wysprycił się i skacze po piętrach.Jutro idę z nim znów do weta(jednak tego co wcześniej).
[ Dodano: 2006-03-25, 17:40 ]
KAT - 2006-03-28, 12:01
Moje nie chcą takich zdrowych rzeczy jeść...
Mam postanowienie na wiosnę... Zobaczymy co z tego będzie...
*Nati12* - 2006-03-28, 16:44
A jakie te postanowienie ?Ja muszę z nauki napisać recenzję z polaka(recenzję Ogniem i Mieczem)dokończyć zadanie z majcy i chyba tyle.A ta recenzja to na dwie strony ma być .
KAT - 2006-03-28, 16:54
A jakie te postanowienie ?
Żeby się wziąśc za siebie... (E, i za psa... )
Zobaczymy jak mi pójdzie...
*Nati12* - 2006-03-28, 17:13
Ale tu chodzi o książkę .Postanowienie niezłe.Ja się wzięłam za matmę i ...dostałam 5 z kartkówki! .Wcześniej też się "brałam"z majcy,ale z marnym skutkiem .
KAT - 2006-03-28, 17:19
Ale tu chodzi o książkę .
Eee... myślałam, że jak recenzja, to filmu... Kto recenzuje lektury? Uczniowie...
Kana - 2006-03-28, 19:34
A ja pisalam sprawdzian z chemii i dostałam 2 a sie duzo uczyłam No ale wkoncu 2 to nie najgorsza ocene No i kupiłam dzisiaj Dune
*Nati12* - 2006-03-29, 16:38
Kana,dobrze,że się nie przejumujesz .A ja dziś dostałam 5 z przyrody ze spr.A jutro piszę spr.z angilka i muszę się uczyć.Niii chce mi się .
KAT - 2006-03-30, 16:01
Ble, a ja mikrobiologii...
Dostałam wylicytowaną zootomię, mogę umrzeć szczęśliwa... No w sumie, wolę ją najpierw przeczytać...
Kana - 2006-03-30, 16:13
Hih a dzisiaj byłam w liceum VIII na dniu otwartym Było super szczególnie koncert, który nam zrobili, było megaśnie No a wczoraj kupiłam moim mychom ciuchcie i poidełko i jestem jak najbardziej zadowolona A jutro jade na dzien otwarty do XIX i II i znowu nie ide do szkoły
*Nati12* - 2006-03-30, 17:04
KAT - zootomia?co to?Z angilka poszło mi nieźle,może 4 lub 5 będzie.Dzisiaj znowu był test kompetencji próbny z polaka .Takie przygotowania do spr.4 kwietnia szóstoklasistów.Z poprzedniego dostałam 4(pani dziś oddała).Kartkówa z majcy była też,poszło na 4,a może i na 5(ale nie sądzę,małe szanse).No i jutro idziemy na 11:30(coś koło tego)do kościoła z okazji rocznicy śmierci Papieża.To akurat na lekcjach,będziemy mieć tylko informatykę i majcę,później idziemy,a po przyjściu jest jeszcze WF do domu .Kana,co do dni otwartych,to nie byłam,były tylko dwie koleżanki z klasy w gimnazjum dość niedawno.One chyba do niego się przenoszą.Ja nie mogłam pójść, bo musiałam majcy się uczyć.Aha,i dzisiaj kupiłam sobie w szkole ładną zieloną kartkę wielkanocną .Kosztowała 40 gr(tylko,tanio ).Ale jest śliczna.
KAT - 2006-03-30, 17:08
Anatomia zwierząt... A ja nie miałam testu na koniec 6 klasy, pisali tylko Ci, co chcieli iść do gimka przylicealnego, lub innego superwoskiego... Sialala...
*Nati12* - 2006-03-30, 17:37
Ale fajnie .Dziwne zasady,ale to w końcu były "dawne"czasy,więc .Pani nam teraz wibja do głowy,co i jak na tym teście,gdzie kod pisać i to wszystko.Wczoraj na zebraniu też to mówiła rodzicom.
KAT - 2006-03-30, 17:41
Jestem rocznik królików doświadczalnych. U nas jako pierwsze wprowadzali zasady, wszystko było rozjechane, co z nami nie poszło poprawili u was...
Kana - 2006-03-30, 17:47
Ja teraz wcinam orzeszki w czekoladzie Czytam "Kamienie na szaniec " Bleee ... no i przygotowywuje sie do bierzmowania .... bo mam w sobote ... a własnie wrocilam z spowiedzi
Edit :
Wczoraj miałam bierzmowanie i było nawet fajnie Kupiłam takze wczoraj długo oczekiwany kołowrotek
*Nati12* - 2006-04-02, 20:41
Dziś byliśmy pod oknem papieża,zapaliliśmy znicze...Pod oknem śpiewały jakieś dziewczyny z gimnazjum.Taki to był koncert.Spacerowaliśmy też po rynku.Później,wracając,wstąpiliśmy do M1.Zrobiliśmy tam niezłe zakupy.Ja mam nowe buty(fajne,sportowe adidaski) i bluzę dzięki tej wizycie.Poluję też na fajną kurtkę.A wczoraj byłam z tatą na spacerze z myszkami(Mili i Chrumcią)i zobaczyliśmy ...wiewiórkę.Taka śliczna była,młoda.Byliśmy na takim ogrodzonym boisku.Obserwowaliśmy ją długo.A później,jak zniknęła(wskoczyła na dach)zaczęliśmy puszczać myszki na całego.Chrumcia biegała spokojnie,Mili często siedziała na środku boiska i rozglądała się.Dwa razy wskoczyła mi na nogawkę.Czasem też obiegała mnie.Ale robiła też tak : biegła przez boisko w podskokach,jak jakiś myszoskoczek .Raz zdarzyło się tak,że wskoczyła mi z rozpędu na rękę(podstawiłam jej).Ale ona się dziwnie zachowuje,boi się ...Jak ją włożyłam do transportera,a potem chciałam wyjąć,to piszczała i chowała się w pudełku,które im dałam jako schronienie.Aha,i jak szliśmy,to nagle fauna-box ...otworzył się !!!Jak ja się wystraszyłam!!!Wysypała się połowa żwirku(dałam im do transportera Cat'sa,bo nie miałam trot),ale mychom na szczęście nic się nie stało.Były zszokowane,nawet nie próbowały wiać z chodnika przez tę chwilkę...Ale się rozpisałam .Dobra,już kończę.
sunia - 2006-04-02, 20:44
ale fajnie ja jak bym puściła moje to bym je po osiedlu goniła
Wiktoria :) - 2006-04-02, 20:59
Ja teraz czytam ,,Galopem pod wiatr", a jak to skończę, to zamierzam wziąść się za ,,Kod Leonarda Da Vinci" .
We wtorek mamy test OKE
Kana - 2006-04-02, 22:28
A co to za test ? Ja dzisiaj prasowałam, pralam, zmywałam, sprzątałam0 zwierzakom, odkurzałam ,zmywałam podłogi i jestem padnięta
A o 5 musze wtać umyć głowe i do szkoły az do 15 ... kto pojdzie za mnie
Wiktoria :) - 2006-04-03, 15:28
A co to za test ?
OKE- Okręgowa Komisja Edukacyjna
Pisząc test OKE miałam na myśli sprawdzian dla szóstoklasistów .
Kana - 2006-04-03, 21:50
Aha no to powodzenia zycze Napisz jak Ci poszły
*Nati12* - 2006-04-04, 07:36
Ja też piszę ten test.Mam na 8:15 zbiórkę i potem idziemy do sal.Życzcie mi powodzenia !Wiktoria,napisz jak ci poszło i jaki miałaś temat,jak wrócisz.
KAT - 2006-04-04, 09:02
Powodzenia! Nie zapomnijcie legitymacji...
Kana - 2006-04-04, 09:15
Kurde a chciałam sie wyspac Ale kolega sasiad puszczał od rana muze i mnie obudził Brrr zabije go
ogryzek - 2006-04-04, 10:21
POWODZENIA!!!!
*Nati12* - 2006-04-04, 10:30
Nie było źle .Temat był : pszczoły i miód czy coś takiego.Heh,nawet z mjacy zadanie zrobiłam i wydaje mi się,że dobrze .
ogryzek - 2006-04-11, 08:27
A ja biorę udział w konkursie na piosenkę anglojęzyczną. Mam z głowy bo na dodatkowym angliku (festiwal jest w szkole) uczyliśmy się jej tekstu. Maroon 5 this love. Moja ekhm... koleżanka poszła na ambicję z innymi, i chcą zaśpiewać pink stupid girls. Może być tylko jeden zespół z klasy więc jak się one tego najpierw nauczą a potem dadzą pani tekst to będą zdyskwalifikowane bo ma być bez przekleństw. Bosh.. Dzięki za przeczytanie.
*Nati12* - 2006-04-11, 08:56
ogryzek,trzymaj się .A ja dziś mam poprawę spr.z anglika - dostałam 3.
Kana - 2006-04-11, 21:57
a ja dzis w szkole nie bylam bo mialam dzien otawrty w XX LO Znowu hehe .. a jutro spr z angola i gegry Trzymajcie kciuki
KAT - 2006-04-11, 22:41
Kana, jakiś profil? (Klasy, liceum.)
Kana - 2006-04-11, 23:19
humanistyczny albo matematyczny
KAT - 2006-04-11, 23:37
O fuu... Tzn. powodzenia... (Humanistyczny ciekawszy!) Stowją drogą rozstrzelone zainteresowania, człowiek renesansu?
*Nati12* - 2006-04-12, 08:26
Dziś dwie kartkówki - przyroda i anglik.Wyuczyłam się ... .Nareszcie dziś ostatni dzień szkoły!Wolne czeka .
[ Dodano: 2006-04-13, 16:49 ]
Wiktoria :) - 2006-04-15, 13:50
Poszło mi chyba nie najgożej (przy moim ,,szczęściu" w tym roku, spodziewałam się że bardziej to zawalę), ale i tak nie jestem zadowolona. Nie wiem ile punktów za ostatnie dostanę .
A w ogóle, to wróciłam do mojego starego hobby jakim była kryptozoologia .
Kana - 2006-04-19, 06:57
Heh ja wkoncu wrocilam do babci ale chce tam dalej wracac bo niewiem jak ale zaprzyjaznilam sie z kolegą ktory 2 lata temu mnie wrzucił do rowu hihi dziwna jestem Teraz odrabiam lekcje i zaraz do szkoły ...
Wiktoria :) - 2006-04-19, 16:59
To ty już o szóstej na komputerze jesteś? Wow . Ja o tej godzinie dzisiaj byłam już w szkole .
ogryzek - 2006-04-19, 20:37
A co ja dzisiaj zrobiłam?? Na matmie powtażamy wiadomości o ułamkach i słucham słucham i nagle długopis na brodę i .... śpię z otwartymi oczami. A pani do mnie:
- Olga, olga.... Olga Jesteś?? Ale mieli ze mnie ubaw w klasie ludu !!!
Kana - 2006-04-20, 19:37
Hehee dobre dobre 6 ?? Co to dla mnie jak wstane o 5 to jest dobrze Choc czasami potrafie zaspac na 8 do budy U babci klade sie spac o 1 w nocy wstaje o 3 i dokladam do pieca klade sie dalej spac i wstaje o 4-5
A dzisiaj bylam w gdansku i zrobilam wielkie zakupy Kupiłam torbe, białą bluzke i zwykłą bluzke, buty, spodnie, kolczyki, gumki, opaske,kredke do oczu, bluze i skarpetki hihi
Wiktoria :) - 2006-04-23, 21:15
Dzisiaj był super dzień. Pojechałam na działkę i przez parę godzin obserwowałam ptaki (zobaczyłam dudka, sójkę, trznadle, białego boćka i inne ptaki, których nie udało mi się rozpoznać). Spędziłam godzinę na drzewie (na wysokości 3 metrów) czytają książkę. I znalazłam świetne miejsce do obserwacji ptaków na wysokości 5 metrów na brzozi (wcale nie przesadzam). Ogółem wspiełam się 4 razy na wysokość 3 metrów (sosny) 2 razy na wysokość 4 metrów (cienkie brzozy) i 4 razy na 5 metrów (największa brzoza na działce). Gdy już myślałam, że więcej się wydażyć nie może, to idąc brzegiem rzeki wraz z siostrą stryjeczną zauważyłam zaskrońca. To był imuls... pobiegłam za nim i złapałam za ogon. Trochę się na początku bronił, ale szybko się uspokoił. Pokazałam go dziadkom (dziadek zrobił mi z nim kilka fotek), a potem wypuściłam w miejsce gdzie go złapałam. Nigdy nie widziałam takiego wielkiego węża na wolności, a co dopiero mówić o łapaniu go (pierwszy raz złapałam węża).
Po całodziennej obserwacji ptaków, zabawie w ganianego i czołganiu się po trawie do domu wróciłam wymęczona, brudna, ale szczęśliwa.
Teraz obserwuję zwierzaki na http://www.thewebbroadcas...ryfarm_cam2.php . Super stronka .
Kita - 2006-04-23, 21:35
Hehee dobre dobre 6 ?? Co to dla mnie jak wstane o 5 to jest dobrze
A ja budzę się o 7.20 na 8.00 [jak mi się w ogole uda]... A do szkoly i tak zadko kiedy się spóźniam... Tak zaledwie 5 spóźnień w miesiącu
Kana - 2006-04-23, 22:26
Łee to ty dobra jesteś Ja tyle spoznien mialam rok temu teraz sie ich troche pomnozylo A dzisiaj bylo fajnie Wrócilam ze wsi i jestem troszke wypoczeta bardziej niz zwykle ...
KAT - 2006-04-23, 23:25
Nie chcę Cię marwić, ale to 1/4 wszystkich dni nauki w miesiącu...
Mi się ta stronka nie ładuje, tzn. video, muszę spróbować na innym kompie...
Fajnie Ci Wiki... Mieliśmy kiedyś zaskrońca na działce... Ale już nie ma tej kryjówki (tylko grządka jakaś)... Nic dziwnego, że "twój" był przy rzeczce, bo one są zwiazane z wodą... Jak ich szukać, to najlepiej w takie okolicy (obok łak i skajów lasów).
*Nati12* - 2006-04-24, 18:26
My w środę i czwartek mamy wolne!!!Bo gimnazjum ma testy.W czw.idziemy do kina(jeszcze nia wiadomo na co)a środa - w skzole,ale pani obiecuje coś wymyślić,żebyśmy nie siedzieli w school.A dziś były zajęcia związane z dojrzewaniem.Pod koniec pani prowadząca dała nam 4 podpaski(w tym jedna na noc),pudełko na chowanie podpasek(żeby chłopaki się nie domyślili )oraz książeczkę o dorzewaniu.Wszystko z Always.Ja jeszcze nie miesiączkuję .
Kana - 2006-04-24, 19:04
No tak mam testy zapomnialam hiih zartuje wiem wiem i troszkę się boje a dzisiaj były luźne lekcje i ogólnie mam dobry humor, tylko jak sobie myśle o moim schronisku w Gdańsku to mnie szlak trafia :/
Wiktoria :) - 2006-04-25, 21:03
A dziś były zajęcia związane z dojrzewaniem.Pod koniec pani prowadząca dała nam 4 podpaski(w tym jedna na noc),pudełko na chowanie podpasek(żeby chłopaki się nie domyślili )oraz książeczkę o dorzewaniu.Wszystko z Always.Ja jeszcze nie miesiączkuję .
My też to mieliśmy, tylko na początku roku. Już nie mogę się doczekać długiego weekendu. Znowu jadę na działkę i tym razem przemycę cyfrówkę i znowu poszukam tego zaskrońca (tym razem dam mu już spokój i nie będę go łapać ) .
KAT - 2006-04-25, 21:23
O, pamiętam to, pamiętam... Bleee... okropne było jak opowiadali nam jak się nie dba o chigienę intymną i wszyskto gniiije... Ikiii...
Kana - 2006-04-26, 11:19
A ja dzis miała testy Troche beznadziejne no ale co zrobić Dzisiaj były humanistyczne a jutro matematyczno przyrodnicze Trzymajcie kciuki
KAT - 2006-04-26, 11:51
A ja se kupiła roślinkę w OBI... Jest sweet... mam nadzieję, że przeżyje...
Trzymam za Was kciuki!
Kana - 2006-04-26, 13:41
Jaką roślinke ? Ja kilka lat temu kupiłam w OBI kaktusa i przesadzilam go ( a tak sie nie robi zeby nie rósł) i on rosnie i rosnie i nie przestaje hihi z 10 cm kaktusa wyrósł juz prawie 40 cm a moj kolega nie przesadzał i dalej ma takiego małego
KAT - 2006-04-26, 13:45
O, też takiego mam. Daaawno kupiony, maił kwatka na szczycie doklejonego, to teraz ten kwiatek gdzie na dole jest...
Kupiłam Lithops, o takie coś: http://www.interq.or.jp/e...lithops-001.JPG
Teraz będę się modlić żeby przetrwał... Kombinuję im dobrą glebę...
ogryzek - 2006-04-26, 14:45
Ja kupiłam kaktusa ostatnio go przesadzałam. Kupiłam podwójnego i 3 wyrasta.
KAT - 2006-04-26, 15:01
Słodko. Ja boję się moje przesadzać, bo to nie ich czas, tzn. ewntualnie...
Eh, już mam dość nauki... Ale się nauczyłam...
Wiktoria :) - 2006-04-27, 14:51
Kana, i jak ci poszło?
Ja też miałam roślinkę, ale przeżyła tylko 2 miesiące. No cuż, podobnie by było chyba z królikiem i myszoskoczkiem, gdyby nie umiały gryść prętów .
*Nati12* - 2006-05-01, 21:14
Brat pojechał do kolegi na noc,tata też nie wróci na noc,bo ma pracę.Tylko ja,mama i drugi brat zostaliśmy w domu .Nareszcie można sobie posiedzieć przy kompie porządnie.
KAT - 2006-05-01, 21:45
Jeeej... Eh, mnie miała rodzina opuścić, ale nic z tego. Choć i tak się muszę uczyć, opuszczą mnie w wakacje...
Kana - 2006-05-03, 16:07
No wko.ńcu wrócilam Po tygodniu odpoczynku ( odpoczynku O_o raczej po jazdach na rowerze całymi dniami, łowieniem ryb, sprzataniu i lataniu jak wariatka po wsiach ) Było fajnie hihi
A testy dobrzenale wynikow jeszce nie znam napewno podam jak przyjda chyba ze bede mega niskie
*Nati12* - 2006-05-09, 13:12
Dziś miałam zawody i po raz trzeci z rzędu opuściłam lekcje.Odbyły się na stadionie AWF.Był bieg na 60 metrów(mój wynik to 9,4)rzut piłką palantową(szkoda gadac,porażka na całej linii)skok w dal z rozbiegu do piachu(wynik też słaby,gdzieś tak koło 3)oraz bieg na 600 metrów.Nie było tak źle,ale mogło być lepiej.Słońce tak na mnie działa - słabnę na nim...Ogólnie zawody udałysię średnio,nie bardzo.Dziewczyny z naszej szkoły zajęły(zajełysmy)11 miejsce na 15,chłopaki - 9.
KAT - 2006-05-10, 16:39
I tak Cię podziwiam, niezły wysiłek...
Kupiłam sobie dziś bojówki (długie, prawdziwe) i bluzkę z mrówki, o taką z myszkiem, zrobiłam sobie z niego av...
*Nati12* - 2006-05-10, 17:11
Ale fajnie!Odlotowy pomysł z tym avem.Co do zawodów - musze się z tym zgodzić - wysiłek niezły!!!
Kana - 2006-05-10, 21:09
Heh zawody ojj kiedy to było podstawowka A dzisiaj wywiadowka byla ale mojej dziwnej ( ) matce nie chcialo sie isc ... Byłam tez w centrum i kupi.lam se zwykłą prostą spodnice na zakonczenie roku
KAT - 2006-05-19, 18:55
He he, wiecie jaka mądra jestem? Dziś przypadkiem wylądowałam w Empiku na promocji "Tańca wampirów" no i zaczyna się, przyszła część obsady... I przechodzą obok mnie i idzie sobie taki kolo co gra Alfreda, ja na niego patrzę: jakiś znajomy się wydaje, kto to może byyyć... kojarzy mi się z tym Stasiem co na pianinie gra, hm... A tan koleś przechodzi kołomnie i tak się na mnie spojrzał i uśmiechnął, pomyślał pewnie, że mój wzrok, to spojrzenie wiernej fanki... Taka fajna sytuacja... On taki miły dla mnie, jego wielbicielki, a ja kurczę tylko myślę co to za jeden... Ok, zaśpiewali jedną piosenkę i prowdzący zapowiada, że teraz zaśpiewa Kuba Molęda... a ja: OOO! Molęda, no tak! To on taki niski jest? Miał buty na obcasie i był niższy odemnie... A ja mam z 167 cm... Ojoj...
KasiaB. - 2006-05-19, 19:35
Molędę znam osobiście, jednego i drugiego. Całkiem fajni goście, znów będą na moim festynie w czerwcu..
KAT - 2006-05-19, 19:45
To mi powiedź czy mi się tylko wydawało, że łon taki malutki?
Dobrze, że się łapie takich rzeczy... bo jak usłyszałam go w wykonaniu piosenki do wampirów, to fajnie brzmiał, mógłby to robić zamiast jakiś pioseneczek, ten tego... Tylko kasa mniejsza.
KasiaB. - 2006-05-19, 20:06
No jest dośc niski, ale nie aż tak bardzo. Nie ma 1,50 w kapeluszu.. Za to jest bardzo miły i pomaga dzieciom..
Mam gdzieś fotki to ci zapodam linka zaraz na PW..
KAT - 2006-05-19, 20:35
To śłodkie... W ogóle super było, ludzie utalentowani, idę na następną promocę 28, he he, akurat dwa dni po tym jak będę na "Tańcu Wampirów". A w ogóle pomyślałam, że Molędka biedna i inni niektórzy, bo fanki piały na widok Herberta... ew. Krolocka, ale Herbert rządził. Strasznie to było załamkowe, nie dość, że reszta ekipy musi czuć się pominięta, to i pewnie Wocialowi (Herbert) musi był głupio... Mi by było... jakby ludzie piszczeli na mój widok... Najlepszy prowadzący wciąż rzucał podtekstami... i to o foacetach, a nie o babkach. Na zasadzie: chciały byście z nim zagrać co? Ja teeeż... (Zbereźny uśmiech.) Bać się go można... Nie wiem kogo gra w wampirach...
Ale śpiew był cudny. Śpiewał właśnie Molęda, Dziecic i Kusior. Podziwiam ich talent i zazdroszczę.
Wkurzyli mnie ludzie którzy przedemną stali. Ogólnie ludzie się bawili, wychodzili na scenę, śpiewali, jedni lepiej, inni gorzej... No i jak śpiewały takie dwie dziewczyny i małym chłopcem to się nabijali... Nie śpiewały ładnie, ale też nie brzysko, tak jak przeciętny, trochę fałszujący człowiek. A przecież tu chodziło o dobrą zabawię... Dobrze, że ma autograf nie zdążyli... Bo już tamci musieli iść... Ale ja też nie, bo byłam za nimi... Mam Kusior i Molędy... Ale jeszcze będę na przynajmniej jednej promocji, to aparat wezmę.
Dzięki za PW.
ogryzek - 2006-05-19, 20:57
No a ja?? no to luknijcie do szefostwa klubu JUPI!!!!
KasiaB. - 2006-05-19, 21:31
No to nieźle się bawiłaś widzę, musiało być sporo ludzi na tej promocji..
PS.Bardzo proszę..
KAT - 2006-05-19, 21:44
Faaajnie było... Malowali kilka dziwczyn na wampiry... (Łe ja też chcę!) I były scenki w stylu, podejdzie do ciebie wampir, a ty się przestrasz... Ale ludzi się fajnie przestraszali... Jeden wampira przestraszył...
KasiaB. - 2006-05-19, 22:08
Hi,hi super, szkoda, ze nie masz fotek..
KAT - 2006-05-19, 22:14
Ja tam wrócę... Najlepsza była babka, która miała na głowie jacht... Cudo, stylizowana na jaką rozbitke chyba, ślicznie poszarpana kiecka, wszystko białe... Tylko cienie miała na policzkach takie, że wyglądały jak bokogrody... Nio ja wiem, że musi być widać makijarz z dalego w tearze, ale na taką okazję mogli zrobić delikatnieszy, a do teatru bardziej brzeg rozmyty... I ząbki mieli...
Jeśli ktoś jest z Wawy, to będzie 28 maja w Arkadii o 14 jak zapamiętałam, też 4 czerwca, ale nie wiem gdzie i o której.
Kana - 2006-05-22, 07:49
Ehh wczoraj mialam komunie przez weekend nie mialam neta wiec nadrabiam straty .. Emi opuscila nasze grono zywych Mój brat dostał aparat i mp3 ( do wspolnego uzytkowania ) i rower dla mnie ( bojest za duzy dla niego ) A poza tym to jestem nie nauczona i nie odrobilam lekcji
KasiaB. - 2006-05-22, 19:11
No cóż zdaża się, ale masz aparat i teraz możesz robić duzo fotek..
Kana - 2006-05-22, 21:37
No tak po pierwsze aparat niby b drogi ale nie ma zbytnio karty pamieci i malo zjdec wchodzi .. po drugie baterie co chwilę siadają :/ Ale damy rade
KAT - 2006-05-22, 21:41
Zainwestuj w dobre akumulatory.
*Nati12* - 2006-05-28, 18:08
2 czerwca wyjeżdżam na Zieloną Szkołę.Cieszę się,chociaż moją radość przyćmiły ostatnie wydarzenia(stan Mili).Ale labę będę miała już od jutra!Bowiem idę na tańce z Anglikami.Już wyjaśniam,o co chodzi.W szkole są takie tańce organizowane,będziemy się uczyć od poniedziałku do czwartku,a w piątek będzie występ(ok.17).Parę godzin później,o 22:30,mamy pociąg na Zieloną Szkołę.Przez te tańce połowy klasy nie będzie na lekcjach(kto chciał,to się zapisał i wpłacił 25 zł).Na Z.S jadę do Jastrzębiej Góry.Przyjeżdżam 13 czerwca.Będzie dużo wycieczek o Trójmiasta,gdzie zobaczymy między innymi fokarium i delfinarium,na Hel,na molo w Sopocie.Będziemy też dużo chodzić(będziemy szli 10 km z Jastrzębiej Góry do Władysławowa! ).Ośrodek,w którym będziemy mieszkać,nazywa się Mirbea.Podaję parę stronek : http://mirbea.prv.pl/ , http://mirbea.lezak.pl/ , http://www.mirbea.maxmedia.pl/ .
Gandzia - 2006-05-28, 20:14
To życze udanego pobytu... ja miałam jechac, ale niestety mój piesek zachorwał a ja zrezygnowałam z zielonej (teraz piesiek czuje się dobrze)
Kana - 2006-05-29, 09:06
hmmm nigdy nie bylam w zielonej szkole O widze ze bedziesz w moich stronach jak fajno Miłego pobytu ...
Gandzia - 2006-05-29, 09:57
Kana żałuj, że nie byłaś niezapomniane przeżycia
*Nati12* - 2006-05-29, 17:38
To życze udanego pobytu... ja miałam jechac, ale niestety mój piesek zachorwał a ja zrezygnowałam z zielonej (teraz piesiek czuje się dobrze)
Nie dziwię ci się.Dziś były tańce.Okazały się tańcami nowoczesnymi.Takie różne figury,kroki.Niektóre trudne,niektóre łatwe.Taki jeden głupi chłopak Paweł naśmiewał się ze mnie,bo raz w odwrotmą stronę coś zrobiłam i sie śmiał,a taka dziewczyna z mojej klasy powiedziała,że przecież mogło mi się pomylić i jestem leworęczna,więc mi jest gorzej .On się do tych jej słów przyczepił i przez resztę tańców gadał : A ty w odwrotną stronę! A ja robiłam juz w normalna .Frajer.Były dziewczyny i chłopaki z klas 5,6,1 gim.i 2 gim.Anglicy fajni,tylko takie 2 dziewczynki były małe...jedna nie więcej niż 7 miała druga nie więcej niż 10 ...Była też taka gruba,wyglądała na nastolatkę,Chinka,którą widziałam 2 razy,bo potem gdzies zniknęła,taka pani,co wyglądała na nauczycielkę i instruktorka,która może z 17,18 lat miała albo więcej(ale była młoda).Poznaliśmy parę 'części'tańca(różnorodne figury i przejścia - dwa rzędy.cztery rzędy - raz,dwa i zmiana strony - takie kroki,krzyż - byliśmy tak ustawieni i co dwa - odliczała babka po angielsku - unosiliśmy ręce,potem grupa z przodu jakieś kroki robiła,potem my rękoma tak na boki czy jak to nazwać).A co tam się będę rozpisywać(eh,już widzę,że się rozpisałam i tak ).Fajnie było i 'tyle'.
Gandzia - 2006-05-29, 18:25
Ja też jestem leworeczna
*Nati12* - 2006-05-29, 22:33
Hehe,to witaj w klubie .Jutro będziemy poznawać jeszcze nowe układy XO.Ale fajnie,bo jest przerwa 10-minutowa,później godzinna,a potme 5 - minutowa.Chociaż nie wiem czy jutro tak samo będzie(dzwonki nie grają roli).
[ Dodano: 2006-05-30, 20:05 ]
Kana - 2006-05-30, 21:25
O heheh A moze jakies zdjecie ? jestem ciekawa jak wyglądasz
*Nati12* - 2006-05-31, 15:30
Nie wiem,czy fota będzie,bo rodzice jednak nie za bardzo pozwalają pokazywać ...No nic,spróbuję.
KAT - 2006-05-31, 15:32
Daj nam na PW...
*Nati12* - 2006-05-31, 15:39
Okej .Ale fotę zrobię później.
[ Dodano: 2006-05-31, 17:21 ]
Kana - 2006-05-31, 17:36
O bardzo lubie ten sklep Ale pisanie kto co dostal od kogos to troche bez sensu i nabijalnia postow Tylko tak mowie
*Nati12* - 2006-06-01, 12:26
Wczoraj w Carrefourze kupiłam sobie buty - takie 'czółenka',półbuty,z paskiem pośrodku zielonym.Mam też japonki niebieskie z fajnymi wzorkami muszelek pod prysznic(moja kumpela ma identyczne i też pod prysznic!Jest ze mną w pokoju.Jednak nie pomylimy,bo jam ma 39,a ona 38 - rozmiar tych japonek).Prócz tego dość fajna bluzkę militarną z 'kółeczkami'pośrodku i napisami(np.U.S Army).Kosztowała 19 zeta(w przecenie,bo wcześniej 30).Firma Green Point.Kupiłam kosmetyki - HerbikaPlant Ziaji(żel+tonik),Beauty Milky koktajl mleczny pod prysznic(uwielbiam go!)oraz dezodorant Concertino Elegance Harmony.Na tańcach uczyliśmy się nowego układi XO.Nie jest taki trudny.Jutro Zielona Szkoł a .No i występ.
Kana - 2006-06-01, 12:32
Nati przestan tu pisac o takich rzeczach chyba dopiero co byla o tym mowa ...
*Nati12* - 2006-06-01, 12:36
Kiedy była mowa?nie mogę napisać,co sobie kupiłam?
Kana - 2006-06-01, 12:43
Była była podajze KAT to gdzies przeniosł ... No ale mnie rozumeisz ze jakby kazdy pisal co sobie kupil to by bylo nie na temat a po zatym nabijalnia postow ? No i to jest bez sensu ..
*Nati12* - 2006-06-01, 12:44
No,masz trochę racji.Na przyszłość będę o tym tylko wspominać,reszta postu na temat będzie .
Kita - 2006-06-01, 15:48
Koleżanki po 1). żadnych kłótni nie tolerujemy na forum:P Tym bardziej rozpoczynania ich;]
Po 2). proszę nie nabijać postów... Mówię także o postach z jednym zdaniem, nie wnoszących nic do tematu typu :"nie nabiaj postów". Myślę ,że dobrym rozwiązaniem byłoby wyłączenie licznika w działach off topic.
Hmm a jak tam u was dzień dziecka ??
Działo się coś w szkole, może w domu ?
Dostaliście jakieś prezenty?
Takie stare konie jesteśmy , a jeszcze u nas w szkole była impreza... Dostaliśmy cukirki i lizaczki Mi dzień dziecka zawsze bardziej kojarzył się z małymi dzieciaczkami;p Ale nie narzekam bo lekcji nie było przynajmiej ;p
Na sali gim. był turniej w hokeja przeciąganiu liny, strongmeni itp. Mocno dopingowałam kochaną klasę 3h;p I wygali;p
A na koniec gra w kosza;p
Ogółem więc podobało mi się.
Co do prezentów to od rodziców, babć, wujków itd. to dostałam kasę i myślę ,że wydam ją na nową mp3 i przydatne rzeczy na komers [ciuszek, fryzjer, solarium ]
*Nati12* - 2006-06-01, 15:56
Ja na dzień dziecka dostałam kaskę .Paweł i Artek poszli na infę coś tam zaliczyć na tańcach i przyszli potem z siatką cukierków od pani Ani.Poczęstowaliśmy się dwoma.Dobre były XD.Mój brat tęz miał taki turniej!Ciągnął linę.
Hau - 2006-06-01, 16:06
A ja dostałam głupie bluzki
I nic więcej.
Ale nie, coś jest .
Dostałam dzień wolny od włażnia do piekła (mówie o szkole ^^)
KAT - 2006-06-01, 16:12
A jaaam... dostałam zwrot kasy za płytę, którą sobie kupiłam i książkę... Tyle lat na nią czekałam, a teraz nie mogę jej czytać, dopieo w wakacje... Słodycze - nain, bo się odchucham, dzień wolny - nie bardzo, kuję genetykę...
Kana - 2006-06-01, 17:09
Hau nie mow ze cos jest głupie np.. bluzki bo inni ( np. biedni ludzie ) nic nie dostają nawet na urodziny...
U mnie dzien dziecko spokojnie minął .. moja mamusia wczesniej pomogla mi w zakupie kroliczka dlatego juz na nic nie licze Aha no i zapołaci za mnie jeden rachunek za telefon ..
KasiaB. - 2006-06-01, 17:16
Ja nic nie dostane, bo jestem za stara na prezenty. Chociaż właśnie chciałabym dostać bluzkę lub czekoladę...
KAT - 2006-06-01, 17:18
Kasiu z tej odległości mogę Ci tylko buziaki przesłać. Może być?
KasiaB. - 2006-06-01, 17:54
No pewnie, ze może.Dziękuję z całego serducha..
KAT - 2006-06-05, 23:22
To się cieszę!
Popiszę o przyjemniejszych rzeczach... Tematy szkolne pominę... Nie wiem czy pisałam czy nie ale byłam na "Tańcu wampirów" i więc jestem niewymownie szczęśliwa. Poszłam na trzecie spotkanie z "wampirami" (z drugiego zrezygnowałam, na koszt nauki), ale nie było już tak fajnie. Było bardzo mało miesca w Megastore, więc trudniej było coś zobaczyć, sama stałam na półce. Ale porobiłam fotki, tym razem jedynie były pytania do aktorów, malowanie chętnych i autografy. Porobiłam trochę zdjęć i dwa ktrótkie filmiki. Do tego dziś byłam na "Kupcu weneckim" i bardzo polecam. Po wględem treści, tzn. pomysłu podoba mi się chyba najbardziej wśród twórczości Szekspira, więcej nie mogę powiedzieć, bo sztuki nie czytałam, ale pewnie jest to ciekawe, w sumie "komedia" ale mówiąca o tolerancji. Film nie jest komediowy, są chyba z dwa czy trzy śmieszne momenty. Dobre wrażenie, film dobrze zrobiony, powiem nawet, że miejscami za dobrze, bo charakteryzacja pań przebranych za panow jest wręcz niemożliwa do wykonania w czasach w których dzieje się akcja.
Aha, no i okazało się, że Wocial (patrz av) jest z Ząbek - Ząbki miescowość pod Warszawą, wszyscy się znają, mój kolega z liceum mieszka w Ząbach... khem, proste wnioski...
Kana - 2006-06-06, 06:32
A u mnie zle Brat zgubił aparat cyfrowy ... jest na niego wsciekla jak cholipa !!!
A przyjemniejsza rzecz no to z mam nową mychę a o tym juz chyba wszyscy wiecie Dzisiaj mam sprawdzian z fizy a ja nic nie umiem Wogle nie rozumiem fizyki jesli nie napisze na 4 lub 5 tego sprawdzianu to bede miec 3 na koniec a ja nie chce
KasiaB. - 2006-06-06, 14:15
Uda ci się, zobaczysz. Trzymam kciuki za ciebie...
Kana - 2006-06-06, 14:50
Napisałam sprawidzian na 3 i mam 3 na koniec .. mowi sie trudno ale zato dostalam 5 z polaka wiec moze bede miec na koniec 4 z polaka Teraz ide bawic sie z Szilą
ogryzek - 2006-06-06, 19:33
a jaką srednią macie?? u mnie możecie zgadywać mówię że wysoka
Kana - 2006-06-07, 00:40
ja mama jakies 4,4 lub 4,5
Aparat sie znalazł !!! Super juz zrobilam mnostwo fotek
Juz koniec nauki, dzien w dzien zakuwałam .. szłam spac o 1 w nocy a wstawalam o 5 rano .. przez jakis tydzien, dlatego dzisiaj cały dzien spałam i dopiero etraz sie obudzilam
Juz anszczescie amm wolne az do konca wakacji Oby tylko dostac sie do szkoly do ktorej chce isc
KAT - 2006-06-07, 09:05
To ja tu już chyba nie będze wchodzić na razie. Bo mam jeszcze przynajmniej miesiąć nauki... :/ Pa pa...
ogryzek - 2006-06-07, 13:55
mam średnią 5.7 lub 5.8
Kana - 2006-06-07, 15:43
Oz ty kujonie Chciałabym miec taką srednią
Dzisiaj babka z gegry postawila mi 3 na koniec chodz wychodzila mi 4 :/ Fajnie .. ale mam nadzieje ze i tak dostane sie do szkoly ktorej chce isc No juz od dzisiaj zero nauki
KAT - 2006-06-07, 16:14
Wiesz Kana co innego podstawówka, co innego gimnazjum, liceum, itp. trudność rośnie... No i nawiasem mówiąc zależy od poziomu szkoły... Moje liceum było na poziomie kałuży, więc miałam na koniec cztery 6... W jednej szkole masz 4 w innej miałabyś 2, w innej 5... Liczy się co w łebku.
Eh, nie mam siły do tej mikrobiologii...
Gratki ogryzek!
ogryzek - 2006-06-08, 13:34
Ja kujon ekhm ja się nie uczę no.... w tym ostatnim miesiącu tylko mi się wszystko zwaliło na łeb: kampania wyborcza, prowadzenie pasowania na ucznia, duużo nauki, kółka, wyjście do domu kombatanta z wolontariatu, z psem do weta bosszzzzz
KAT - 2006-06-09, 20:48
Nikogo nie ma na forum... wszyscy mecz oglądają...
ogryzek, ale masz plan napięty...
Kamyczek87 - 2006-06-09, 21:17
Nieprawda ja nie oglądam
KasiaB. - 2006-06-09, 21:42
Ja też nie, nie cierpię tego sportu, 22 facetów biega za piłką..
Kamyczek87 - 2006-06-09, 21:48
Dokładnie tak .Ze sportów lubie tylko sporty konne oraz sumo.A może któras z Was też lubi ten sport? Kiedyś kilka godzin potrafiłam oglądać,jak na Euro Sport leciało .Niestety nie mam predyspozycji do uprawiania tego sportu ,a i kobiet i tak nie przyjmują .
ogryzek - 2006-06-09, 21:56
ja piłka nożna of course ale nie tak bardzo. Tzn. mam twarz pomalowaną ale na tym się kończy. I oglądam teraz jest przerwa. Uwielbiam snockera, siatkę, piłkę ręczną.
KasiaB. - 2006-06-09, 22:52
Niestety przegraliśmy, po raz kolejny. Co za obciach...
KAT - 2006-06-09, 23:10
Ja też nie, nie cierpię tego sportu, 22 facetów biega za piłką..
A sędzia?
Niezłe podsumowanie: "jeleń - poprzeczka - brożek - słupek"
Najlepsze było na koniec jak się zaczeli rozbierać... Sialala...
Ja byłam za młodu bramkarzem lub dopingowałam (w grze podwórkowej oczywiście).
KasiaB. - 2006-06-09, 23:14
Nawet chyba jest trzech na boisku.
Ja nie lubiłam grać, bo z chłopakami było nie fair. Wracałam pokopana do domu..
KAT - 2006-06-09, 23:20
Jeden biega główny, a dwóch jest pomocników którzy latają po bokach, z tego co się orientuję... Ale nie jestem pewna.
[ Dodano: 2006-06-10, 16:39 ]
Daria - 2006-06-12, 19:37
Dzikie szczury potrafią zaatakować nawet człowieka, więc raczej jest pewna możliwość że domowy by udziabał psa w nos (zwłaszcza taki z zoologa). No i psy są bardzo natrczywe jeśli zwierzak robi coś ciekawego, chodźby lata po klatce. Ale jakby chomik spał, to psu się by prawdopodobnie znudziło... to zależy od temperamentu. Jak pies lata chętnie za każdą piłką którą rzucasz, to lepiej nie ryzykować (najczęściej to teriery [także typu bull], charty, jamniki i psy z tymi rasami spokrewnione, bo one mają naturalną chęć pogoni za małymi zwierzętami).
Inteligentny pies (psy pasterskie, wyżeł, itp. najczęściej są uważane za inteligentne pod względem użytkowym) będzie pewnie zaciekawiony zwierzakiem i zapewne chętnie znajdzie sposób na otwarcie klatki, za to takie psy się też łatwo nudzą więc jeśli zapewnisz im inne zajęcie (choćby pobawisz się piłką albo będziesz uczyć sztuczek) to zignorują nudnego gryzonia.
Jeśli się naprawdę uprzesz, a twój pies nie jest bardzo blisko spokrewninony z terierem albo jamnikiem (z chartem łatwiej chyba sobie poradzić) to:
-ucz go podstawowych komend (np. siad, leżeć, do nogi, chodź)
-zapewnij mu dużo ruchu i/lub zajęcia
-stawiaj gryzonia w klatce na podłodze przy psie, wyciągnij smakołyk i zabawkę i zacznij odwracać uwagę psa. Ćwicz tak długo (nawet z 2 tygodnie).
To powinno pomóc w przyzwyczajaniu psa ale spodzeiwam się że jakbyś się przyłożyła to by pies w ogóle zignorował gryzonia.
KAT - 2006-06-12, 20:10
Chyba będę musiała się zmoblilizować do tego ostaniego... Co do reszty... Mój pies jest nienormalny, nie da się do niego dostosować schematów... No więdź mój pies najpierw żył w jakimś domu samotnej matki, potem wpadł pod samochód (chyba ciężarówkę lub autobus) a potem trafił na dwa lata do schrona. Efekt jest taki, że ponieważ jest wiejski i jest mu u nas za dobrze nie chce wychodzić na dwór, bo tam jest niebezpiecznie... i po prostu nie ma siły, żeby do nauczyć, bo co jest lepiej i chce chodzić na spoacery, to jest sylwester i znów przez pół roku trzeba go przyzwyczajać od nowa. Więc po prostu nie mogę od niego nic wymagać na paserach, bo się zbyt boi. Ilekroć zaczynam go czegoś uczyć, są jakieś huki i trzeba skupić się na zmuszaniu psa do wyjścia na dwór. Jeść nie chce jak nie ma w domu przynajmniej dwóch osób, najlepiej z trzy... Jak się bawi, to na pokaz - patrz jak to potrafię. Ogólnie jest taki, że boi isę nas stracić, jak rodzice wyjadą na 1, 5 tygodnia przestaje jeść, itp. Na pewno nie jest to sprawa samej dominacji. A gryzonie, to jest zabawka lub coś o co trzeba być zazdrosnym. My "jemy" chomika, to on też chce...
Daria - 2006-06-12, 20:31
Hmm, to może karm go TYLKO na dworze? :] chyba wtedy będzie chętniej wychodził xP .
Cóż, ciężko jakiegokolwiek psa dopasować do schematu ale jak się postarać to wydaje się to łatwiejsze . Mój pies jest trochę dziwny, też się boi huków co jest normalne... lubię szkolenie i psychologię zwierząt, no więc z tego co wywnioskowałam, to zanim moja suczka trafiła do schroniska chyba ktoś próbował ją utopić? Nie lubi wody ale się jej nie boi, boi się tylko w wodzie poruszać. Zanim wejdzie, to zawsze łapą brodzi - jakby sprawdzała dno.
KAT - 2006-06-12, 20:34
On w domu nie chce jeść a co dopiero na dworze, tam to i kiełbasą pogardzi.
Wiesz, to, że mój pies isęboi to pół biedy, gorzej, że gość jest silny, i na spacerach muszę mieć oczy otwarte, zero relaksu, to nie mogę dopuścić aby pies uciekł bo zaraz wpadnie pod coś.
Wiesz, mój pies nie lubi kompieli, ale jak jest w wannie to czeka z zawierdzioną miną, aż się kąpiel skończy, a jak jest koło jakieś wody, to ją olewa, nie zbliża się.
*Nati12* - 2006-06-13, 08:31
No i wróciłam!Cieszę się średnio,że wróciłam,bo fajnie tam było.Przydarzyło mi się i innym kilka przygód,miłych i niemiłych.A więc na początek - czterech chłopaków z naszej klasy piło wino w przedziale pociągu ...Ktoś o tym doniósł wychowawczyni i w pierwszym dniu Z.S wychowawczyni kazała mi jechać do domów na koszt rodziców oraz dała im naganne z zachowania.Niezła kara .A tak poza tym to debile -pić wino :/ :/.Mimo to ich lubimy i w dzień ich wyjazdu(zaznaczam,po ciszy nocnej!)wyszłyśmy z koleżankami na balkon.Myślałyśmy,że nauczyciel tej części budynku jest na dole.Był jednak u góry chyba na balkonie i krzyknął do nas " wróć się!".Ale żeśmy się z Alką przestraszyły!!Nie wiem,czy mnie widział,bo szłam trochę z tyłu,a Pamela stała na straży w pokoju przy drzwiach.Następnie : ktoś rozpuścił plotkę,że P.Tomek ...był pijany.Rzeczywiście,od jego pokoju cuchnęło alkoholem,ale nikomu o tym nie mówiam.Takie dziewczyny oskarżyły chłopaków,którzy wyjechali.Oczywiście,tak było najwygodniej,bo ich nie było przecież.Potem p.Tomek wezwał dużo osób do siebie i zrobił im przesłuchanie.Alkę też wezwał.Gadał,że ich może nawet pozwie do sądu.Ponóc "cały" Kraków o tym wie.Ale jakoś to spłynęło,bo wczoraj powiedział pan Tomek,iż 'zapomnijmy o tych przykrych zdarzeniach i pamiętajmy same miłe rzeczy'.I rozdali nam certyfikaty świadczące o tym że byliśmy w miejscu najbardziej wysuniętym na północ w Polsce,słowniczek kaszubsko - polski oraz statki w butelkach(taka pamiątka).Klaskaliśmy śpiewalismy też panu,dziękując tym samym za to,że był naszym przewodnikiem i dobrym nauczycielem.I jeszcze jedno - Ala rozpuściła plotkę po tym,kiedy sptyłam żartem,gdzie jest jest Kubuś(bo ona tak z nim latała)że zakochałam się w Dawidzie g.(fajne ma ma nazwisko,takie niepolskie,ale wolę nie pisać w necie).To była nieprawda.Jego kumpel,Kamil,pytał,czy będę z nim i G. w przedziale.Raz zagwizdał,pytał teź,czy się w nim zakochałam.Odpowiadałam oczywiście nie,ale coraz bardziej było to nieprawdą.no i w końcu zabujałam się na dobre.On to wie,że 'niby'tak,Alka tego nie odkręciła,ale pewno Kamil mu powiedział.Jak przyszła ich kolej na sprzątanie stolików,to omijał nasz szerokim łukiem.Dziewczyny uśmiechasły się i pytały,czy nie wiem,czemu tak omija nasz stolik.Mało tego,jak rozmawiałam z Pamelą,której się zwierzylam z tego(akurat schodziliśmy ze schodów na plażę)o tym,że i tak przecież bym nie powiedziała,iż się zakochałam w Dawidzie,nidgdy w życiu,to on był za nami i chyba to usłyszał.Tak wolno schodził ze schodów,a przecież powinien pobiec przed nas do chłopaków,którzy już zeszli.Ogólnie było super .
[ Dodano: 2006-06-13, 15:19 ]
KasiaB. - 2006-06-14, 12:59
Musiało byc fajnie Nati, szkoda, że się nie spotkałyśmy. Byłaś w końcu w moim pięknym mieście??
No to teraz szczurki , owszem szczur zaatakuje, ale tylko wtedy kiedy jest zagrożony i wkroczysz na jego terytorium(tyczy się to zarówno samic jak i samców, oba znaczą teren). Moje zsypowe wielkie jak koty nie atakuja, a ludzie boją się wyrzucać śmieci. Ja specjalnie wchodze tam około 21 by je zobaczyć, one są cudne. To przez nie mam szczurcię, chciałam mieć takie duże mądralińskie zwierzątko i towarzysza na długie samotne wieczory. Ajunia jest moim pierwszym szczuruniem i kocham ją nad życie. To taka mniejsza wersja psa, tak samo tęskni, przychodzi na zawołanie, łasi się i lubi mizianie po łebku. Razem jemy, śpimy i bawimy się. Spędzam z nią każdą wolna chwilę, klatka stoi otwarta 24 na dobę, a ona jak zawołam to przyjdzie mi polatać po głowie. Polecam szczurki, to naprawdę cudowne zwierzątka i wiem, ze było warto narazić się na widmo rozwodu..
ogryzek - 2006-06-14, 13:05
możecie się spodziewać fotencji za niedługo mam aparat cyfrowy!!!
*Nati12* - 2006-06-14, 13:07
Byłam w Gdańsku i żałowałam,że nie wzięłam twojego numeru telefonu(zapomniałam ).Powiem,że Kościół Mariacki u was nie jest zbyt ładny,u nas lepszy,wiele ozdób,a u was taki biały wewnątrz(wiem,to przez protestantów,przewodniczka nam mówiła).Ja będę mieć szczurka .Ale to w przyszłości ,bo teraz nie ma szans.
KAT - 2006-06-14, 13:25
Kasiu, a nie żałujesz, że ona jest "sama"? Myślisz, że nie brak jej towarzystwa?
Chyba nigdy nie byłam w Gdańsku... Ostatnio się zastanawiałam propo wyjazdu do Sopotu, gdzie na pewno nie byłam. Nad morzem byłam tylko chyba w Łukęcinie i w Ustroniu Morskim.
*Nati12* - 2006-06-14, 13:32
Aaa,zapomniałam dodać,że nie byliśmy w Sopocie .Brakło czasu.Byliśmy też w kościele w "Gdańsku Oliwie".A ty,Kasia,gdzie mieszkasz(tzn.w jakiej dzielnicy Gdańska).
KAT - 2006-06-14, 13:33
Boziu, ileście do tego Gdańska jechali? Ja mam z Wawki daleko, ale Kraków? Wow...
KasiaB. - 2006-06-14, 13:34
Nie brakuje jej towarzystwa, bo ja jej zapewniam wszystkie rozrywki łącznie z wzajemnym iskaniem. W dzień śpi, a w nocy pozwalam jej na wszystko, łącznie z gryzieniem po stopach , zresztą musze się liczyć ze zdaniem męża. On jest trochę o nią zazdrosny, bo to moja córeczka i gotuję dla niej lepsze rzeczy niż dla niego czasami . Jak gdzieś jadę to tez ją zabieram, nie mogłabym jej zostawić z kimś, ja jej potrzebuję, a ona mnie. To jest aż macierzyńska więź, jak z dzieckiem. Ona jest człowiekiem, chyba tak się czuje ..
Gdańsk jest pięknym miastem, niezależnie od tego czy kościół Mariacki jest biały w środku. Nie na tym polega klimat jaki jest w tym mieście. Przechodziłaś pewnie przez Długą, to naprawdę piękna ulica...
KAT zapraszam, kiedyś przyjedziesz, jak będziesz chciała to nawet możemy razem pójść nad morze, ja mam do niego 20 minut drogi..
*Nati12* - 2006-06-14, 13:41
My mieszkaliśmy w Jastrzębiej Górze(chociaż do Gdyni pociągiem przyjchaliśmy i stamtąd autokarem do J.G)do Trójmiasta to była wycieczka na Z.S.Jechaliśmy chyba ze dwie godzint,może troszkę mniej.Wiecie,spodobała mi się Stocznia w Gdyni.Widzieliśmy statek Błyskawica i obok niej stała limuzyna i wysiadali z niej jacyś oficerowie Marynarki Wojennej ...była telewizja,a potem uroczyście ich na statek przyjęli.Widziałam majtków i wyższych od nich,nie wiem,jak tacy się nazywają.
KAT - 2006-06-14, 13:42
Hihi, albo ty jesteś szczurkiem... Chodziło mi o to czy teraz jakbyś miała zdecydować się na wzięcie jej, to być wzięła dwie one czy uważasz, że dobrze jest jak jest?
(Oczywiście dopytuję się na tle moich planów... )
Fajnie jest dla osoby która mieszka w środku Polski pojechać na północ lub południe, takie wrażenie, że niby jak u siebie, ale tu nagle wyskakuje góra lub wielka woda...
Dzięki za zaproszenie!
KasiaB. - 2006-06-14, 13:53
Następnym razem pewnie wezmę dwie, kupno małej to była rzecz tak spontaniczna i pełna strachu, że nie mogłabym wziąć więcej. Przez cały czas się uczę o szczurkach, zawsze jest coś nowego do zrobienia. Nie wiem czy z dwoma utrzymałabym taką więź, one zajmowałyby się sobą, a ja zeszłabym na dalszy plan. Nie byłoby już wzajemniego iskania.
Mój dziedek był wojskowym i mieliśmy z nim wstęp gratis na "Błyskawice". Był Komandorem Porucznikiem, a to dość wysoki stopień w marynarce. Nati trafiłaś na zmianę warty na statku..
Tak zapraszam, no chyba, ze sama gdzieś się wyniosę np. do Krakowa..
*Nati12* - 2006-06-14, 15:11
Zmianę warty?Nie wiedziałam.O,fajnie!Jakbyś się przeprowadziła do Krakowa,to cię zapraszam do mnie .
KasiaB. - 2006-06-14, 15:27
Oki, jak się wyprowadzę, jak nie to zapraszam znów do mnie..
KAT - 2006-06-15, 16:52
No i robimy powtórkę z rozrywki... chyba, że przegramy z Kostaryką, to już będzie pokażka do kwadratu...
*Nati12* - 2006-06-15, 22:41
No ...a tak ładnie im szło.Wielka szkoda .
Kana - 2006-06-18, 15:34
Ja własnie wrocilam z długiego weekendu to znaczy przedłuzylam se o tydzien wczesniej Było super opalenizna jest królik całymi dniami byl na swiezym powietrzu wylatany i wybiegany Teraz nadrabiam zaległosci
KasiaB. - 2006-06-18, 21:56
Nati, mieszkam na PrZymorzu, mam blisko nad morze..
Kana bardzo fajnie spędziłaś czas, odstresowałaś się od wszystkiego. Mam nadzieję, ze teraz będziesz nadrabiać zaległości internetowe..
Kana - 2006-06-18, 22:15
Tak nadrabiam ale tylko na tym forum Praktycznie rzecz biorąc tylko na tym sie udzielam Odpocząc odpoczełam i było super co dziennie nad jeziorko 6 km na rowerze po prstu czuje sie jak nowo narodzona
*Nati12* - 2006-06-18, 22:32
A ja się boję wręcz wakacji ...co będzie z Mili...?Ale na szczęście Chrumcia i Make są zdrowi ...Makuś to taki spryciarz,że jak niedawno mój brat zastukał w klatkę,to maluch wyszedł z niej na drzwiczki(były otwarte)i się patrzył.Taki towarzyski .
KAT - 2006-06-18, 23:21
Dobrze Ci Kana...
Hi hi, moja kochana Korea zremisowała z Francją!
Yh, natrafiłam na Myszkę kwadratową, po niższej cenie, ale nie wiem dokładnie ile... Może kupię i wrzucę do piwnicy, żeby mieć na wszelki wypadek... :/ Już miałam raz zaopiekować isę myszami, to nie miałam nic ponad 15l akwa bez dobrej pokrywy.
KasiaB. - 2006-06-19, 00:54
Myszka kwadratowa jest dobra dopóki nie znajdzie się jakiś diabeł wcielony jak Emusia...
KAT - 2006-06-19, 10:55
Tzn.? Roznosi?
Wiesz, chodzi mi o to, żeby mieć klatkę na wszelki wypadek.
*Nati12* - 2006-06-19, 19:24
http://allegro.pl/item110...a_2_sztuki.html - to tą chcesz?Dla mnie to duża okazja z Krakowa sprzedawca ...
KAT - 2006-06-19, 19:33
Nom, widziałam. Widzę, że jest dość dużo okazji, więc jak będę przy kasie i będzie akurat okazja w Wawie to może wtedy. Problem, że musiałabym zakupioną klatkę włożyć do piwnicy... A sama nie trafiędo naszej, czyli musiałabym zaangażować rodzica, a to dla nich by było niebezpieczne, bo by mieli stres, że chcę wziąść nowego zwierzaka...
KasiaB. - 2006-06-19, 21:42
Nie roznosi, tylko ucieka, musiałam ja przełożyć do Miki lub (nie pamiętam drugiej nazwy )..
KAT - 2006-06-19, 22:06
Hi hi, jak mysz Julias...
KasiaB. - 2006-06-19, 22:39
Najwidoczniej one tak mają, te z papierem..
KAT - 2006-06-22, 21:57
A moje mysie za 4 dni mają urodzinki! Roczek! Matko, ale są wiekowe... (Tzn. mają już trochę więcej, pewnie były całkiem spore jak je brałam, no z 1, 5 miesiąca może...)
Kana - 2006-06-22, 22:04
To super A ja miałam dzisiaj zakonczenie roku .. i błaznilam sie przed całą klasą
Było na dworzu wszsytko mieismy usiasc na krzesłach i gdy chcialam usiasc chłopak z tyłu odsunął mi krzesło gdy siadałam .. i ... usiadłam na ziemi wszyscy mnie wybeczeli a ja usiadła juz na krzesle potem. Oczywiscie nie odbylo sie bez wprania temu chłopakowi po zakonczeniu Zebyscie widzieli jak mnie przepraszał na kolanach
Rządze
KAT - 2006-06-22, 22:10
He he, sorka, że się śmieję, ale miałam taką sytuację w podstawówce, tylko lepszą, bo - miałam usiąść, a chłopak za mną też chciał i zabrał mi krzesło, jakoś nie zaóważył, że to moje i tak fajnie szczęka mu opadła jak ja klapłam na ziemię... Hi hi...
KasiaB. - 2006-06-22, 23:04
szkoła.... kiedy to było, wieki temu ykchy, ykchy...
ogryzek - 2006-06-23, 10:15
A ja mam o 12.30 zakończenie. Wczoraj mieliśmy mini piknik. No i oczywiście tylko parę osób Z klasy było. Ale było super jak się wodą oblewaliśmy. Byłam ekhm "miss" mokrego podkoszulka
KAT - 2006-06-23, 10:45
He he, to miłej zabawy... Właśnie dziś przeżywałyśmy, że "małolaty" mają zakończenie, a nawet - szczęka mi opadła - tańczą poloneza na koniec podstawówki... He he.
Chyba po raz koleiny zawaliłam mikro, ale jestem happy, że mogę się uczyć do egazminu z genetyki, bo zaliczyłam ćwiczenia na 4... Cud...
*Nati12* - 2006-06-23, 13:21
A moje mysie za 4 dni mają urodzinki! Roczek! Matko, ale są wiekowe... (Tzn. mają już trochę więcej, pewnie były całkiem spore jak je brałam, no z 1, 5 miesiąca może...)
A moje 2 lipca .Będą miały z rok i 1 miesiąc ...Dziś miałam zakończenie roku szkolnego.Paseczek na świadectwie .I nagrodę od dyrki dostałam za b.dobre wyniki w nauce i wzorowe zachowanie i książke w nagrodę i książkę i przybory szkolne w nagordę za konkurs plastyczny(miałam puzzle,ale się zamienilam z koleżanką)itp.Mychom muszę wymienić dziś albo jutro troty i wymyć im klatki,bo capi ...
KAT - 2006-06-26, 11:10
No i dziś urodzinyki mysi! A właściwie rok, od kiedy są u mnie! Wszystkiego naj naj!
ogryzek - 2006-06-26, 11:13
no wszstkiego!!
Julias - 2006-06-26, 11:15
Szczescia i radosc dla myszek (i z myszek ^^)!
Kamyczek87 - 2006-06-26, 13:21
Zdrowia,pomyśloności
KasiaB. - 2006-06-26, 13:55
Gratulacje, ucałuj solenizantów..
*Nati12* - 2006-06-26, 16:16
Najlepszego dla myszków!Kup im prezenty.Moja Milunia nie doczekała rocznicy kupna ... to już za parę dni.
KAT - 2006-06-27, 19:34
Biedna mysia... A kiedy Chrumcia ma?
Dzięki za wszystkie życzenia!
Kasiu, Girtych nie ma nademną władzy, ma nad edukacją, a nie nauką, studia zaliczją się do, że tak powiem, działalności naukowej.
*Nati12* - 2006-06-28, 09:52
2 lipca ma Chrumcia(i Mili w niebie).
Kamyczek87 - 2006-06-28, 22:57
Ogryzku wejdz prosze na temat o moich myszach,napisałam tam chwile temu coś bardzo ważnego,może mi pomożesz. ''Moja mysia ferajna'' w ''Twoje myszki''.
KasiaB. - 2006-06-28, 23:10
Oki rozumiem KAT..
Kamyczku, może ja pomogę, zaraz tam wejdę...
Kamyczek87 - 2006-06-28, 23:14
Bardzo dziekuje za chęci,ale chodzi że Ogryzek jest mojego miasta. .Ale w sumie do Gdańska w te wakacje się wybieram do rodzinki,więc...
KasiaB. - 2006-06-28, 23:18
Może się spotkamy jakby co..
zeczywiście nie mogę pomóc, mam za daleko..
Kamyczek87 - 2006-06-28, 23:23
No bo jakbyś chciała przygarnąć chłopaków,to moge ich przetransportować.
KasiaB. - 2006-06-28, 23:27
Ja nie mogę, muszę się liczyć z innym moim członkiem rodziny..
Kamyczek87 - 2006-06-28, 23:34
Nie no w porządku,doskonale rozumiem
KasiaB. - 2006-06-29, 00:00
A szkoda, kurcze ile ja bym dała za takiego miłośnika jak ja...
Kamyczek87 - 2006-06-29, 00:26
Trudno o takich TZ niestety .A ja chyba zaczęłam dostrzegać plusy rozstania z moim facetem.Nie przepadał za zwierzakami i ze mną miałby łagodnie mówiąć ciężko. .
KasiaB. - 2006-06-29, 02:00
Był pewnie bezkompromisowy, mój na szczęście liczy się tez z moim zdaniem, w końcu przezył 53 myszy..
KAT - 2006-06-29, 09:25
Ja jestem jakaś dziwna... Bo nie rozumiem mojej rodzinki, że oni jakoś nie chcą zwierzaków... Dla mnie to dziwne, że ktoś nie chce mieć zwierzaka w domu... Ale to tak nawiasem mówiąc.
Khem, dla mnie najgorsze co może się stać do facet z alergią... Zrobiłabym mu "pa pa", bo zwierzaki po prostu muszą być w moim życiu...
KasiaB. - 2006-06-29, 15:13
Mój ma alergię na myszy, taką z łzawieniem oczu, ale się nie przejmujemy. W końcu musi się jakoś dostosować do mnie..
*Nati12* - 2006-06-29, 15:54
Może sobie zrobić odczulanie .Po co ma się męczyć?
KasiaB. - 2006-06-29, 16:19
To jest drogie, jemu wystarczy Allertec i po bólu...
Powiązane tematy
Jerzy Dudek
Sekcja KJS - ustalenia
Lubelskie Lotnisko
FC Liverpool - wątek klubowy
W co iść wolnossący czy turbo ?
Jakub "Rakieta" Błaszczykowski
Sezon 2008/2009
Śląsk Wrocław
Każdy rodzic jest "święty"?
Moze mi ktos wyjasnic...
Reprezentacja Anglii
Skuteczne leczenie raka ,miażdzycyi innych chorób?
MKS Pogoń Szczecin
Car Audio w waszych Corsiawkach
Jaki jest najlepszy bramkarz Polski ?
Zestaw wiadomości z for internetowych , Indeks
Linki,