Po tych wynikach możemy zobaczyć że Bayern w lidze mistrzów z meczu na mecz grał coraz słabiej, myślę że mogą mieć oni bardzo duże problemy w następnej rundzie niezależnie od tego jaki będzie rywal.
nowe koszulki Bayernu...wyjazdowe na dwa sezony 06/07 i 07/08.
Bundesliga: remis wicelider
W jedynym piątkowym meczu 23. kolejki Bundesligi VfB Stuttgart bezbramkowo zremisował z Herthą Berlin.
Goście kończyli mecz w "10", gdyż w 88. minucie czerwoną kartkę ujrzał Ashkan Dejagah.
Piłkarze ze Stuttgartu pozostali wiceliderami tabeli. Do Schalke, które w niedzielę gra z Bayerem Leverkusen, tracą 4 punkty. Hertha, z 34. "oczkami" nadal jest 6.
www.onet.pl
Tak samo ja sadze dopuki piłka w grze wszytko jest możliwe pozdr.
Myślicie że to zwycięstwo, może jeszcze dać szanse Bayern'owi na tytuł mistrza kraju??
Jak dla mnie spore zdziwienie że francuz ma zawitać na Alianz Arena. Widziałem go w lepszych klubach
Jak dla mnie spore zdziwienie że francuz ma zawitać na Alianz Arena. Widziałem go w lepszych klubach.
Bayern jest wielki i bogaty ale jakoś od paru lat nie może nic zwojować w Europie
Hoeness: Nie osiągnęliśmy porozumienia z Riberym
I bardzo dobrze, jest szansa że pojawi się w jakimś lepszym klubie, może Real?
Toni nie sprawdzi się w Bundeslidze, skopią go bo jest za szybki i dlatego go będą faulować
Będą mistrzami Bundesligi i albo zdobędą Puchar Niemiec albo Puchar UEFA. Na pewno zgarną podwójną koronę. Inny rezultat raczej nie będzie korzystny.
- Już teraz mogę z całą pewnością stwierdzić, że sięgniemy po mistrzostwo Niemiec - mówi trener Bayernu Monachium Ottmar Hitzfeld.
- Mimo braku kilku podstawowych zawodników prezentujemy się trzy razy lepiej od innych drużyn w Niemczech - stwierdził Valerian Ismael.
W ostatnim sezonie Bayern nie zakwalifikował się nawet do LM. Wobec takie katastrofy prezydent Bayernu Frantz Beckenbauer nie mógł przejść obojętnie, Dlatego pozwolił dyrektorowi Uliemu Hoenessowi wydać na wzmocnienia 70 milionów euro. - Mój zespół musi być wielki za każdą cenę - uzasadniał swoją hojność Beckenbauer.
źródło
Jeśli chodzi o Puchar UEFA to dużo będzie zależało od tego, kto odpanie z LM. Póki co, są murowanym faworytem.
Dyrektor sportowy niemieckiego klubu piłkarskiego Bayern Monachium Uli Hoeness nazwał siebie w wywiadzie głupcem, bo za późno sięgnął do portfela, by pozyskiwać dla klubu utalentowanych, choć kosztownych graczy.
Bayern, czwarty w tabeli Bundesligi minionego sezonu, który stracił możliwość gry w Lidze Mistrzów (zagra w Pucharze UEFA), wydał "tylko" 70 milionów euro (95,91 mln dol.) na transfery.
"W czasie meczu o Puchar Ligi w ubiegłym tygodniu myślałem sobie, jaki byłem głupi, że nie wydałem tych pieniędzy wcześniej. Powinniśmy zrobić to znacznie wcześniej. To poprawiłoby jakość także mojego życia" - powiedział Hoeness w wywiadzie dla internetowego wydania magazynu "Bild".
Dotychczas Hoeness był znany z oszczędności i twardych negocjacji transferowych. Refleksje na temat bardziej swobodnego wydawania pieniędzy "naszły" dyrektora Bayernu, gdy oglądał grę, zakupionego przez monachijczyków za 25 mln euro, Francka Ribery'ego. Francuski pomocnik strzelił trzy gole w dwóch przedsezonowych meczach Bayernu.
Hoeness przyznał, że nie będzie dążył do robienia "dobrych interesów", tylko kupował dobrych piłkarzy. "Ludzie nie chcą poważnego biznesmena, który ma porządek w księgach. Wolą widzieć spektakl, z udziałem wielkich futbolowych nazwisk. Chcą rozrywki w futbolu. Nie obchodzi ich, czy mamy zyski, czy straty. Ważne jest dla nich, czy drużyna gra atrakcyjny futbol, choć dla mnie taka polityka na dłuższą metę wydaje się niebezpieczna" - podkreślił Hoeness w wywiadzie dla "Bild".
źródło
Ale wystarczy, że się potknie 3 lub 4 drużyna z ligi hiszpańskiej, czy włoskiej i już to będzie poważnym zagrożeniem dla Bayernu.
Na pewno grając jako faworyt w każdym meczu, będzie ciążyla na nich większa presja
Od kilku dziesięciu lat grają każdy mecz pod presją, więc to dla nich normalna sprawa, więc o to bym się nie martwił.
Wzmocnili swoją drużynę na tyle, że fani będą oczekiwali wysokich zwycięstw.
"Nowy Maradona" zachwyca wszystkich swoją kontrolą nad piłką.
Widać że Klose wraca do formy.
A ja sie moge zalozyc ze nie wygraja wszystkich meczy
ale czy ktoś będzie w stanie ich pokonać w lidze?
Raczej nie. Bayern w tym sezonie mistrza ma na 100%!
Jeżeli o to chodzi to nie ma idealnego zespołu i na pewno Bayern się potknie przy paru meczach
Najlepsze w Bundeslidze jest to ,że zawsze jest wyrownana walka do konca
A zapomniales jak jeszcze niedawno Bayern dominowal w lidze i zawsze na kilka kolejek mial juz mistrzostwo niemiec ?
Klose nie zagra przez 10 dni
nowot to raczej napisal w formie zartu
no raczej . ale wtedy pisałem rano i byłem zaspany .
Działacze Bayernu próbują jeszcze kogoś sprowadzić?? Czy to już cała ekipa na ten sezon??
Klose ma kontuzie zagrał troche w FCB a to kontuzia
Bayern Monachium pewnie pokonał dzisiaj Hannover 3:0 ( bramki: Toni, Van Bommel i Luca Toni).
Ale zastepstwa sa niczego sobie wiec nie ma problema na moje oko
w ataku pewnie Podolski i Santa Cruz.....
A czy Santa Cruz gra jeszcze w Bayernie? Chyba nie.
Lukas Podolski - gwiazda reprezentacji, rezerwowy Bayernu
Młody gwiazdor piłkarskiej reprezentacji Niemiec, Lukas Podolski wciąż nie może potwierdzić swego talentu w zespole Bayernu Monachium, gdzie nie znajduje uznania sztabu szkoleniowego i pozostaje w cieniu Miroslava Klosego oraz Luki Toniego.
Szef Bayernu Karl-Heinz Rummenigge, mówi bez ogródek o 22-letnim napastniku, pozostającym od wielu tygodni w rezerwie zespołu: - Nie jesteśmy zadowoleni i oczekujemy czegoś innego z jego strony.
Menedżer lidera Bundesligi, Uli Hoeness, jest także mocno krytyczny. - Jest już w Bayernie półtora roku - przypomina - i jak dotychczas nie udowodnił swej przydatności.
Jego zdaniem Podolski, "dysponuje tylko jednym atutem - lewą nogą, a to zbyt mało", dodając że "na boisku powinien wykazywać więcej sportowej złości".
Do przeszłości należą już chwile z mistrzostw świata w 2006 roku, kiedy to niemieccy kibice skandowali: "Lu lu lu Lukas!" za każdym razem, gdy ich młody idol zbliżył się do piłki.
Wybrany najlepszym młodym piłkarzem mundialu "Mały Książe", jak go nazywano z racji dziecięcego, nieco "anielskiego" wyglądu, zdobył w turnieju trzy bramki.
Czy odgrywający obecnie marginalną rolę w klubie z Monachium Podolski przejdzie w zimie do Werderu Brema? - to pytanie coraz częściej zadają sobie zarówno kibice, jak i niemieckie media.
Szefowie Bayernu kategorycznie odrzucają sugestie o ewentualnym transferze piłkarza, który trafił do Monachium z drugoligowego obecnie FC Koeln. - To nie jest temat na dziś - kategorycznie stwierdził Rummenigge.
Niemniej jednak od początku sezonu Podolski pozostaje w cieniu dwóch innych napastników klubu z Monachium - Włocha Luki Toniego i Miroslava Klosego. Urodzony w Gliwicach piłkarz miał także pecha, bowiem po poważniej kontuzji kolana nie mógł grać od kwietnia do końca lipca tego roku.
- Przyszedł do drużyny, której się zupełnie nie wiodło - wspomina były reprezentant Niemiec Paul Breinter. - Później zmagał się w kontuzją, a kiedy znów mógł wyjść na boisko stanął w obliczu dwóch rywali do miejsca w ataku, którzy są graczami zaliczanymi do czołowych napastników świata.
Sam zainteresowany także odrzuca możliwość zmiany barw klubowych w najbliższym czasie. - Bayern to dobry adres - mówi Podolski. - Nigdy nie myślałem o transferze. Mam kontrakt ważny jeszcze dwa i pół roku i zamierzam to respektować.
Młody piłkarz jak dotychczas spełnia się tylko w drużynie narodowej. W 26 meczach ligowych w Bayernie "Poldi", jak nazywają go w klubie, zdobył zaledwie cztery bramki, podczas gdy w reprezentacji szczyci się imponującym dorobkiem 23 bramek w 42 spotkaniach.
Nic więc dziwnego, że szkoleniowiec reprezentacji jest z niego bardzo zadowolony. - To wspaniały napastnik - ocenił selekcjoner niemieckiej drużyny Joachim Loew. - Piłkarsko, taktycznie i fizycznie Lukas jest niewiarygodnie utalentowany - dodał.
Brylujący na boisku Podolski był także podczas MŚ w Niemczech gwiazdą mediów, które często przypominały historię jego życia i drogę do reprezentacyjnego zespołu Niemiec. Pochodzący ze Śląska chłopak przeniósł się do nowej ojczyzny z rodziną, gdy miał dwa lata. Podolscy szybko uzyskali niemieckie obywatelstwo, a Łukasz (Lukas) równie szybko zrobił karierę jako piłkarz, trafiając do reprezentacji kraju.
onet.pl
Niemcy: Bayern zatrzymany, Błaszczykowski mógł być bohaterem
Piłkarze Bayernu Monachium, liderzy Bundesligi, po pięciu kolejnych zwycięstwach, w końcu zostali zatrzymani. Stało się to w Dortmundzie, gdzie miejscowa Borussia - z Jakubem Błaszczykowskim w składzie - zremisowała z Bawarczykami 0:0.
Gospodarze rozegrali bardzo dobre spotkanie, wielokrotnie zagrażając bramce Michaela Rensinga. Bohaterem spotkania mógł zostać reprezentant Polski, który w 62. minucie po wspaniałym zagraniu Tingi w "uliczkę" znalazł się sam na sam z bramkarzem Bayernu. Błaszczykowski posłał wprawdzie piłkę obok golkipera, ale też minimalnie chybił celu. Polak opuścił murawę w 83. minucie - został zmieniony przez Diego Klimowicza.
Bayern stracił więc pierwsze punkty od 15 września.
źródło: onet.pl
Po raz kolejny Borussia potwierdziła że jest bardzo trudnym rywalem dla Bayern'u. Szkoda że Kuba nie strzelił i nie pogrążył Bawarczyków.
Zupełnie nie wychodziły mu podania, kiwki
mi sie wydaje ze trema go zrzarła bo tak naprawde Kuba takich waznych meczy jak np. mecze z Bayernem mial bardzo mało
Bayern poległ w Stuttgarcie
Po trzynastu kolejkach niemieckiej Bundesligi lider tabeli i wielki faworyt całych rozgrywek, Bayern Monachium, doznał pierwszej porażki w sezonie. Lepszy okazał się aktualny mistrz Niemiec, VfB Stuttgart, który przeważał praktycznie w każdym elemencie gry
Wynik mógł być inny, gdyby sędzia uznał prawidłowo zdobytą bramkę Luki Toniego. Zwycięstwo gospodarzy nie podlega jednak dyskusji. Pierwszą połowę piłkarze Armina Veha wygrali bowiem bezdyskusyjnie i do szatni zeszli prowadząc aż 3:0.
Piłkarze Bayernu, choć częściej przy piłce, byli całkowicie bezproduktywni. Ani Ribery, ani Toni, ani grający po raz pierwszy od początku spotkania Toni Kroos nie potrafili sforsować solidnej i agresywnej obrony VfB.
Ottmar Hitzfeld, którego zespół w dwunastu poprzednich meczach Bundesligi stracił zaledwie cztery bramki ze zdumieniem obserwował katastrofalną grę w obronie. Lidera tabeli dwukrotnie pogrążył Mario Gomez, a kolejne trafienie dołożył Bastuerk.
Po przerwie goście śmielej zaatakowali, ale byli całkowicie bezradni po raz pierwszy w tym sezonie. W 70. minucie nerwy puściły Brazylijczykowi Lucio, który uderzył łokciem Ludovica Magnina i obejrzał czerwony kartonik.
Honorowe trafienie dla Bawarczyków zanotował na kilka minut przed końcem meczu Luca Toni, dobijając piłkę po tym, jak Franck Ribery trafił w słupek.
Bayern, mimo porażki, pozostał liderem, ale ma zaledwie punkt przewagi nad HSV (zremisował 1:1 z Schalke) i Werderem Brema, który rozgromił aż 4:0 KSC.
sport.pl
Bild doniósł, że Bayern jest bliski podpisania kontraktu z 18-letnim obrońcą Breno. Klub Brazylijczyka Sao Paulo ma dostać około 14 milionów za tego piłkarza. Skauci, którzy polecieli do Brazylii ocenić jego grę są zgodni: Breno jest świetny.
Lokalne media co rusz zasypują pochwałami młodego obrońcę. Aktualny tytuł brazylijskiego magazynu o piłce nożnej "Placar" brzmi: "Breno-gigant".
Jednak można mieć również wątpliwości co do tego transferu. Grają i grali świetni zawodnicy w Bayernie (Ze Roberto, Lucio, Elber, Jorginho) z Ameryki Południowej. Jednak oni najpierw zdążyli ograć się w Europie. A jak dotąd żaden zawodnik, który został sprowadzony bezpośrednio z Ameryki Południowej nie jest określany celnym strzałem. Przykładem może być Roque Santa Cruz, który przez całe lata był uznawany za wielki talent, ale nie zdołał się przebić. Na początku sezonu przeszedł do Blackburn Rovers. Martin Demichelis wreszcie się przebił, ale nastąpiło to dopiero cztery lata po jego transferze. Breno musi więc przełamać klątwę. Brazylijczyk musiałby się zaaklimatyzować w Bayernie jak najszybciej.
Liga niemiecka jest nudna ponieważ zawsze wygrywa bayern
Liga niemiecka jest nudna ponieważ zawsze wygrywa bayern
Taki klub jak Bayern na pewno zweryfikuje jego umiejętności
W samym turnieju mieli najprostszą drogę do Finału poza Włochami
a Argentyna ?
tak ale to Argentyna przewazala przez wiekszosc spotkania i na swoje zyczenie mozna powiedziec dali Niemcą dojsc do karnych
To właśnie tacy jak on, a nie Ronaldo zostają idolami kibiców.
strzeże powiedziawszy
Co do samego transferu Gattuso robi duży błąd. Powinien zostać w Serie A, to chyba dla niego najlepsze miejsce. No może chętnie zobaczyłbym go w jakiejś angielskiej drużyny.
czy osłabieniem Bayernu?
Jakie korzyści z tego transferu mogą wynieść obie ze stron?
cenią sobie go na dużo więcej niż 12 mln euro
Z pewnych źródeł wyczytałem, że chodzi ok. 15 - 20 mln euro
przeciez wiadomo ze w przyszlym sezonie to oni zdobeda lige mistrzow.
przeciez wiadomo ze w przyszlym sezonie to oni zdobeda lige mistrzow.
Ta jasne. W zeszłym sezonie mieli wygrać Puchar UEFA. I wygrali ?